Dystrybutorzy leków liczą na znaczny wzrost zysku

Tadeusz Stasiuk
12-10-2001, 00:00

Dystrybutorzy leków liczą na znaczny wzrost zysku

Dystrybutorzy leków z GPW mogą spodziewać się udanego przełomu roku, powinni jednak liczyć się z nieco niższą dynamiką zysków. Mimo dobrych fundamentów, ich wycena w małym stopniu będzie uwzględniała ten element.

Miesiące jesienno-zimowe charakteryzują się zwiększonym zapotrzebowaniem na leki, co widać po generowanych w tym okresie wynikach dystrybutorów. Nie inaczej powinno być także w tym roku. O ile jednak analitycy nie mają wątpliwości co do wzrostu sprzedaży, o tyle niepokoją się o rentowność hurtowników.

Spadające marże

Po I półroczu 2001 r. czwórka notowanych na GPW hurtowników mogła pochwalić się na tle pozostałych sektorów dobrymi rezultatami. W przypadku Farmacolu i Prospera przychody w porównaniu z analogicznym okresem 2000 r. wzrosły odpowiednio o 35 i 58 proc. Nieco gorzej było z zyskiem netto, który jednak jedynie w przypadku PGF zwiększył się o mniej niż 10 proc.

— Spodziewam się utrzymania dynamiki na poziomie sprzedaży. Można jednak mówić o zjawisku erozji marż, które źle wpłynie na zyskowność dystrybutorów. To opóźniony efekt zmiany przepisów dotyczących wysokości marż ustawowych. Należy też pamiętać o wzroście konkurencji — tłumaczy Piotr Wiśniewski, analityk DM AmerBrokers.

Udział w generowanych wynikach będą miały także koszty związane z inwestycjami i procesami konsolidacyjnymi. By móc myśleć o wzroście zysków, dystrybutorzy mają jedno wyjście: muszą zwiększać przychody, co może być realizowane wyłącznie poprzez akwizycje innych podmiotów i poszerzanie rynków zbytu.

Zmiany przepisów dostosowujące nasze prawo farmaceutyczne do obowiązującego w UE nie powinny mieć wpływu na funkcjonowanie dystrybutorów.

Podział rynku

Branży hurtowych dystrybutorów leków zdecydowanie przewodzi Polska Grupa Farmaceutyczna, która kontroluje około 24 proc. rynku. Udział trzech pozostałych hurtowników w przypadku każdego z nich jest o blisko połowę niższy. Ale to właśnie z ich strony należy oczekiwać większego zaangażowania w konsolidację branży. Faktem jest jednak, że do przejęcia pozostało już niewiele wartościowych podmiotów. Obecnie batalia toczy się o Cefarmy z Warszawy, Krakowa i Białegostoku.

— Chętnych do udziału w konsolidacji nie zabraknie. Biorąc jednak pod uwagę, że na rynku dystrybucji obserwujemy spadek rentowności operacyjnej, oferty mogą być znacznie niższe niż jeszcze kilkanaście miesięcy temu — mówi Bogusław Taźbirek, analityk PBK AM.

Kwestia mody

Wycena walorów tych spółek dystrybuujących leki wydaje się nie odzwierciedlać ich fundamentów. Co prawda w połowie roku mieliśmy do czynienia ze znaczącymi wzrostami kursów, niemniej jednak po tej chwilowej modzie wszystko powróciło do normy.

— Faktycznie mamy do czynienia z pewnym dysonansem między generowanymi wynikami a postrzeganiem dystrybutorów przez giełdowych graczy. Z drugiej jednak strony, papiery hurtowników w pewnym sensie korzystają na kojarzeniu ich z producentami leków, których walory są w większości przypadków odporne na dekoniunkturę — twierdzi jeden z doradców inwestycyjnych.

Wydaje się, że takie nastawienie inwestorów do dystrybutorów leków to efekt zbyt wygórowanych oczekiwań związanych zarówno z wynikami, jak i przekształceniami własnościowymi.

— Sprzedaż akcji na rynku pierwotnym, zwłaszcza w przypadku Prospera i Farmacolu, przypadła na okres dobrej koniunktury. Mimo wysokich cen emisyjnych inwestorzy chętnie się na nie zapisywali. Liczyli przy tym na szybkie wejście zagranicznych podmiotów i ewentualne wezwania. Obserwowane niskie poziomy wyceny dyskontują w pewnym sensie ich rozczarowanie. Znamienne jest to, że część graczy nie zauważa, że firmy te na razie bardzo dobrze radzą sobie bez konieczności wsparcia ze strony obcego kapitału, co powinno świadczyć o ich potencjale — twierdzi Piotr Wiśniewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dystrybutorzy leków liczą na znaczny wzrost zysku