Dziewięciu z dziesięciu

Marta Filipiak
07-02-2006, 00:00

Już wiadomo, z jakiego grona wybrany będzie nowy szef LOT. Rada nadzorcza może podjąć decyzję w ciągu kilku dni.

Wczoraj specjalna komisja złożona z przedstawicieli akcjonariuszy LOT otworzyła dziesięć kopert z ofertami kandydatów na nowego prezesa narodowego przewoźnika.

— Komisja powołana spośród członków rady nadzorczej przeanalizowała oferty pod względem formalnym i prawnym — mówi Leszek Chorzewski, rzecznik LOT.

Wiadomo, że przez pierwsze sito przeszło dziewięć kandydatur, spółka nie ujawnia nazwisk. Kandydaci zostaną zawiadomieni do najbliższego piątku i zaproszeni do dalszych zmagań. Drugim etapem wyboru będzie przesłuchanie przez radę nadzorczą.

Kandydaci przejdą przez nie w poniedziałek. Następnie rada przedyskutuje kandydatury i już na tym etapie może podjąć decyzję. Wówczas nowy szef spółki może być znany już w przyszłym tygodniu. Rada może jednak przeprowadzić jeszcze jeden etap, w którym zleci kandydatom swego rodzaju case study dotyczące sytuacji LOT.

Spółkę czeka też proces wyboru pozostałych członków zarządu. Zgodnie ze statutem, zarząd może składać się maksimum z sześciu osób. Na miejsca te zostanie rozpisany kolejny konkurs z podobną jak wcześniejsza procedurą. Jedynym wyjątkiem może być udział w procedurze nowego prezesa. Może on wcześniej ustalić z radą nadzorczą kryteria doboru współpracowników.

Konkurs rozpisano 2 stycznia po odwołaniu z funkcji prezesa Marka Grabarka. Resort skarbu, większościowy właściciel spółki, odwołał pod koniec 2005 r. trzech z czterech członków zarządu. Powodem były topniejące udziały rynkowe przewoźnika i wewnętrzny konflikt między zarządem a związkami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Filipiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dziewięciu z dziesięciu