Dziś w Pulsie: Impexmetal chce zrestrukturyzować 700 mln długu

Przemek Barankiewicz
03-06-2002, 07:20

Impexmetal chce skoordynować działania grupy kapitałowej. Chodzi m.in. o wspólny lobbing, dystrybucję i inwestycje. Te ostatnie mogą zostać ograniczone nawet o połowę. Bolączką zarządu jest konieczność nieustannego rolowania 700 mln zł krótkoterminowego zadłużenia grupy. Szansą zaś — zgoda banków na konwersję długu na długoterminowy.

— Przy 700 mln zł zobowiązań kredytowych jedynie około 120 mln zł jest zaciągnięte w walutach obcych. Pracujemy nad zamianą kredytów złotowych. Jesteśmy eksporterem netto, więc takie rozwiązanie jest dla nas opłacalne. Negocjujemy także zamianę długu krótkoterminowego na długoterminowy. Fakt, że obecnie w naszym portfelu zobowiązań dominuje krótki kredyt, nie oznacza jednak, że stoimy na progu bankructwa. Sytuacja nie jest jednak komfortowa — tłumaczy Krzysztof Adamski, członek zarządu i dyrektor ds. finansowych Impexmetalu.

Na razie holding nie chce prowadzić restrukturyzacji finansowej poprzez emisję obligacji lub akcji.

— Przypadki wielu firm pokazały, że takie instrumenty nie były korzystne ani dla nich, ani dla obligatariuszy — dodaje dyrektor.

Wcześniej w prasie pojawiły się informacje, że niekorzystna struktura zadłużenia może doprowadzić do zachwiania kondycji Impexmetalu, szczególnie w obliczu pogarszających się wyników finansowych. Strata grupy w ubiegłym roku sięgnęła prawie 33 mln zł.

Ważnym elementem restrukturyzacji będzie konsolidacja grupy.

— Dotychczas była ona zarządzana dość liberalnie. Spółki nie były rozliczane z decyzji. Co więcej — efektywność inwestycji stała pod znakiem zapytania. Teraz decyzje o inwestycjach, działaniach lobbingowych etc. będą podejmowane w Impexmetalu — zapewnia Krzysztof Adamski.

Podkreśla on, że poprzedni zarząd planował nakłady inwestycyjne wysokości około 120 mln zł. Wiele wskazuje na to, że wydatki zostaną obcięte nawet o połowę.

Zarząd Impexmetalu nie zamierza zmieniać planów opracowanych przez poprzednią ekipę.

— Filarami działalności będą miedź i aluminium. Spółki nie związane z tymi segmentami rynku będziemy chcieli sprzedać, o czym poprzedni zarząd zapomniał — twierdzi Krzysztof Adamski.

Więcej dowiesz się z poniedziałkowego "Pulsu Biznesu". Zapraszamy do lektury!

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dziś w Pulsie: Impexmetal chce zrestrukturyzować 700 mln długu