Dziś w Pulsie: wybór sojuszu dla LOT wzbudził kontrowersje

Michał Kobosko
05-04-2002, 06:23

Niemiecka Lufthansa została wczoraj partnerem LOT, który ma wprowadzić polską firmę do sojuszu lotniczego Star Alliance. LOT liczy, że dzięki sojuszowi ze Star Alliance zyska dostęp do szerokiej światowej siatki połączeń, globalnego programu frequent flyer i nowoczesnych metod sprzedaży biletów. Strona rządowa zapewnia, że dokonano najlepszego wyboru. Zdania analityków są podzielone. — Na wyborze Lufthansy i sojuszu Star Alliance zaważyła szeroka współpraca gospodarcza z naszym zachodnim sąsiadem — tłumaczy Marek Pol, minister infrastruktury. — Wybraliśmy Star Alliance i Lufthansę, gdyż wydaje się, że jest to najsilniejszy sojusz w Europie — dodaje Andrzej Piłat, wiceminister infrastruktury. Decyzja rządu musiała jednak wzbudzić kontrowersje. — Trudno analizować konsekwencje przystąpienia LOT do Star Alliance, gdy się nie zna dokładnych warunków umowy. Nie ma jednak wątpliwości, że zwyciężyła tzw. strategia przetrwania, a nie rozwoju — twierdzi Andrzej Grzelakowski, były wiceminister transportu. Zaangażowanie Lufthansy, głównego przewoźnika Star Alliance, w sieć połączeń będących domeną LOT, jest — jego zdaniem — dużym zagrożeniem dla pozycji krajowego przewoźnika. — Taka decyzja stawia pod znakiem zapytania plany stworzenia silnego hubu w Warszawie. Osłabia także sytuację niektórych regionalnych portów lotniczych, w tym przede wszystkim Szczecina, Poznania i Wrocławia. Nie jest tajemnicą, że Niemcy poważnie myślą o stworzeniu hubu w Berlinie — twierdzi Andrzej Grzelakowski. Z jego opinią nie zgadza się Andrzej Piłat. Jego zdaniem, dzięki umowie z Lufthansą LOT nie zostanie sprowadzony do roli regionalnego przewoźnika, dowożącego pasażerów do dużych hubów niemieckich, a Okęcie utrzyma status hubu. Być może pozytywnym aspektem wyboru aliansu z udziałem Niemców będzie zachowanie dość silnej pozycji w relacjach atlantyckich. Gdyby LOT przystąpił do British Airways, zostałaby ona zagrożona. Także dziś w "PB": biura podróży liczą na efekty współpracy z Luftahansą; nowe szanse i zagrożenie dla regionalnych portów lotniczych; silna grupa, czyli nowi partnerzy LOT-u spod znaku Stara. Zapraszamy do lektury!

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Kobosko

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Dziś w Pulsie: wybór sojuszu dla LOT wzbudził kontrowersje