Dzisiejsze dane przypieczętują grudniową decyzję Fed?

Rafał Sadoch, biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 03-12-2021, 10:02

Dziś w centrum uwagi rynków znajdować będą się listopadowe dane z amerykańskiego rynku pracy. Mediana prognoz rynkowych wskazuje na wzrost ilości nowych etatów o 550 tys. wobec 531 tys. przed miesiącem.

Solidne odczyty powinny być nie tylko dowodem relatywnie dobrej kondycji amerykańskiej gospodarki, ale i mogą przypieczętować szybsze ograniczenie programu skupu aktywów podczas grudniowego posiedzenia Fed. O ile dla dolara powinien nieść on ze sobą pozytywne implikacje, to dla inwestorów na rynku akcyjnym, którzy są po tygodniowej przecenie, może pozostawać neutralny. W tym przypadku kluczowe są dalsze perspektywy wzrostu determinowane przez zagrożenia związane z nową mutacją koronawirusa z RPA.

Kalendarium makroekonomiczne w końcówce tygodnia jest ciekawe, bowiem dziś również poznawać będziemy usługowe wskaźniki PMI. O ile ze strefy euro opublikowane zostaną jedynie finalne odczyty, to ważny będzie ISM dla usług w USA, który podobnie jak dane z rynku pracy dużo będzie mówił o poziomie koniunktury. Jak na razie scenariusz podkupowania dołków jest materializowany, niemniej jednak zmienność pozostaje podwyższona, a obraz rynku może zmienić się w kilka chwil wraz z pojawieniem się nowych informacji dotyczących zagrożeń związanych z Omikronem, tak jak to było w ostatnich dniach.

Notowania ropy odbijają po wczorajszej decyzji kartelu OPEC o zwiększeniu wydobycia o kolejne 400 tys. baryłek dziennie od początku 2022 roku. Zaraz po publikacji notowania czarnego złota znalazły się pod presją, bowiem wcześniejsze komentarze wskazywały ma możliwość utrzymania poziomu wydobycia po tym jak rezerwy strategiczne przez największe kraje zostały zmniejszone w celu zwiększenia podaży na rynku. Elementem sprzyjającym odbiciu jest jednak deklaracja dotycząca możliwości szybkiego dostosowania poziomu wydobycia w przypadku pogorszenia perspektyw. Mowa oczywiście o Omikronie i dalszym wstrzymywaniu ruchu lotniczego czy spadku mobilności. Kolejne spotkanie OPEC+ już za miesiąc.

Silny dolar spycha kurs złota na południe, a jednak uncja wyceniana jest na poziomie 1770 USD. Uwzględniając ostatnie lepsze cotygodniowe dane z rynku pracy, ryzyka dla dzisiejszego odczyty z USA są po wyższej stronie, co jeśli się sprawdzi może dalej ciążyć notowaniom żółtego metalu. Na rynku walutowym dolar pozostaje względnie mocny, a kurs EURUSD jest poniżej 1.13. Na nowe minima schodzą waluty surowcowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane