E(ko)-handel w LPP

  • Materiał partnera
opublikowano: 29-11-2019, 11:04

Od 2016 r. liczba przesyłek, które wychodzą z magazynów LPP w odpowiedzi na zamówienia złożone za pośrednictwem sklepów internetowych, wzrosła aż trzykrotnie. Spółka podejmuje głębokie zmiany kanału e-commerce. Czyni to w obliczu wyzwań klimatycznych i w odpowiedzi na rosnące oczekiwania klienta.

Odsetek internautów kupujących online rośnie dynamicznie z roku na rok. Według raportu Gemius „E-commerce w Polsce 2019” już 62 proc. internautów w naszym kraju korzysta z dobrodziejstw e-commerce — to o 6 proc. więcej niż w 2018 r. Jeszcze lepiej wygląda globalny wzrost zdalnej sprzedaży — w minionym roku aż o 14 proc. urosła na całym świecie wartość towarów konsumpcyjnych nabytych przez internet. Z badania wearesocial za 2018 r. wynika, że wydano na ten cel prawie 1,78 bln USD.

LPP — jedna z największych polskich firm odzieżowych — również odnotowuje dynamiczny wzrost przychodów z e-commerce. Spodziewa się, że w 2019 r. wzrost zdalnej sprzedaży jej produktów sięgnie 60 proc. rok do roku. Jednocześnie wzrasta udział tego kanału w biznesie spółki — liczba przesyłek e-commerce w ciągu zaledwie trzech lat zwiększyła się aż trzykrotnie.

Ekologiczne wyzwanie

Globalne wyzwania środowiskowe domagają się odpowiedzi od wszystkich branż, także od branży modowej. Moda przyjazna środowisku to coś więcej niż tylko T-shirt z organicznej bawełny.

Z myślą o ograniczeniu wpływu na środowisko LPP zamierza dokonać głębokich zmian także w funkcjonowaniu kanału e- -commerce. Wdrożenie zrównoważonego zarządzania obrotem produktami zamówionymi przez internet oznacza najpierw gruntowną transformację procesów pakowania przesyłek, potem metod ich odprawiania, a w końcu kwestii transportu i dostarczania do nabywców.

— Dokonujemy fundamentalnej zmiany w naszym podejściu do biznesu, by uczynić odpowiedzialność za ludzi i środowisko integralnym elementem naszej strategii rozwojowej — tak Marek Piechocki, prezes i założyciel LPP, komentuje przyjęcie przez spółkę zintegrowanej strategii zrównoważonego rozwoju LPP na lata 2020-25 „For People For Our Planet”, która wyznacza też drogę ograniczania wpływu dynamicznie rozwijającego się e-handlu na środowisko.

Plan gruntownych zmian w funkcjonowaniu e-commerce został podjęty przez LPP z myślą nie tylko o celach biznesowych, ale i środowiskowych. Obsługa zamówień ma być mniej uciążliwa dla środowiska, ale też dalej rosnąć i zapewnić spółce większe przychody.

Nowe oblicze e-commerce jest zwieńczeniem pogłębionej pracy koncepcyjnej dotyczącej kluczowych kwestii środowiskowych. Przynosi odpowiedzi na pytania o to: jak produkować przyjazne środowisku opakowania do przesyłek e-commerce, jak eliminować foliopaki i kilkukrotnie wykorzystywać te same opakowania, jak zastępować plastikowe taśmy do klejenia kartonów np. papierowymi, jak ograniczać ilość wypełniaczy kartonów i wreszcie — jak zwiększać wydajność przewozów, by zmniejszać liczbę transportów oraz lepiej wykorzystać powierzchnię środków transportu.

Z innowacjami pod prąd

Początkowo plan ekologicznej rewolucji w zdalnej sprzedaży LPP wydawał się niemożliwy do realizacji. W 2016 r. rynek dostawców rozwiązań przyjaznych środowisku był bowiem mocno ograniczony, a propozycje ekologicznych rozwiązań charakteryzowały się wysoką kosztochłonnością i małą wydajnością. Istniały ponadto obawy, czy znajdą one nabywców. LPP postanowiła jednak iść pod prąd i wprowadzać ekologiczne zmiany w kanale e-commerce.

W ciągu trzech lat, we współpracy z kontrahentami, spółka realizowała średnio ponad 100 ekoprojektów rocznie. W efekcie udało się zredukować zużycie foliopaków w e-commerce o 8,3 mln sztuk, co oznacza eliminację 249 ton plastiku. Zwiększono też gamy opakowań przyjaznych środowisku, co doprowadziło do redukcji wypełniaczy i optymalizacji przestrzeni przewozowej w transporcie paczek.

Sojusznikiem LPP w proekologicznej transformacji e-commerce jest też technologia. Polski producent zakończył właśnie proces wdrażania RFID w marce Reserved w Polsce. Elektroniczne metki nie tylko usprawniają pracę w salonach i zmniejszają czas rejestracji towaru przy kasach o około 70 proc., ale też skracają proces inwentaryzacji prawie stukrotnie! Z perspektywy e-commerce wdrożenie elektronicznych metek optymalizuje wykorzystanie przestrzeni magazynowej w sklepach i daje możliwość realizacji dostaw online bezpośrednio z salonu.

Efektem będzie szybsza obsługa zamówień i ograniczenie transportu, co przełoży się na redukcję emisji CO2. 

Do końca 2020 r. wyeliminujemy jednorazowy plastik z paczek e-commerce

Rozmowa z Sylwestrem Dmytriwskim, E-Commerce Fulfillment General Managerem w LPP

Jakie czynniki napędzają rozwój e-commerce w LPP?

Takich czynników jest kilka. Rzeczywiście w ostatnich latach rozwój naszego e-commerce jest znaczący. W latach 2016-18 dynamika wzrostu sprzedaży w tym kanale była trzycyfrowa. Jest to efekt naszej ekspansji handlowej, ale także lepszego rozumienia klienta i jego potrzeb konsumenckich. Jedną z nich było oczekiwanie szybkich i tanich dostaw. To w konsekwencji skłoniło nas do rozwijania naszej sieci dystrybucji i budowy magazynów e-commerce w bliskiej odległości od klienta. Niebagatelne znaczenie miał tu czynnik środowiskowy, który w dużej mierze determinował gros rozwiązań, jakie zdecydowaliśmy się wdrożyć w kanale e-commerce, np. zapewnienie bardziej przyjaznych środowisku opakowań do przesyłek. Tak rozpoczęła się nasza wewnętrzna dyskusja na temat wdrożenia diametralnych zmian w kanale online, które pozwoliłyby nam w jak największym stopniu wyeliminować wykorzystanie plastiku w opakowaniach na rzecz papieru, który jest całkowicie biodegradowalny i kompostowalny. Eliminacja oraz istotne ograniczenie użycia folii i plastiku w e-commerce to dla nas krok milowy.

Jak taka proekologiczna zmiana wpływa na e-commerce? Czy sprzyja dalszemu jego rozwojowi, czy raczej działa jak hamulec?

Na pewno nie jest to czynnik hamujący. Choć gdy zmianę opakowań chcielibyśmy ocenić wyłącznie pod względem kosztów, to nietrudno byłoby zauważyć, że rozwiązania ekologiczne są znacznie droższe. W zależności od tego, w jakim stopniu eliminujemy plastik, możemy się liczyć nawet z dwu-, maksymalnie czterokrotnym wzrostem kosztów. Jednak do każdej zmiany należy podejść mądrze i równolegle podjąć próbę zidentyfikowania tych obszarów, w których w zamian możemy wygenerować znaczne oszczędności. Jednym z nich był wspomniany obszar dystrybucji. Poprzez zlokalizowanie magazynów e-commerce bliżej klienta udało nam się zmniejszyć koszty dostawy. Tak zaoszczędzone pieniądze mogliśmy zainwestować w rozwój opakowań.

Drugim elementem było samo zastosowanie operacyjne kartonów. Umiejętnie zaprojektowaliśmy konstrukcję naszych opakowań w taki sposób, aby sama czynność ich składania w magazynie w trakcie przygotowania zamówienia dla klienta mogła przynieść dodatkową oszczędność czasu i zaangażowania pracowników na stanowisku pakowym. To w praktyce przekłada się na kolejne oszczędności. Reasumując, proces wdrożenia kosztownych prośrodowiskowych rozwiązań w jednym obszarze, przy umiejętnym żonglowaniu kosztami w innych, może zostać zbilansowany, a jednocześnie przyczynić się do udoskonalenia innych procesów w firmie.

Jak zachodzące w LPP zmiany odbierają kooperanci, partnerzy w biznesie i kontrahenci?

Zwykle to dla nich duże wyzwanie, ale też przykład do naśladowania. Mamy przyjemność współpracować z partnerami, którzy są otwarci na zmiany, np. firma Mondi Corrugated Solutions — kluczowy dostawca opakowań, z którym współpracujemy od lat. W momencie gdy w LPP zakiełkowała myśl o stworzeniu kartonów do ponownego użycia, a zatem wykorzystania nie tylko w celu dostawy zakupionego towaru do klienta, ale także w procesie zwrotów, opowiedzieliśmy o tym projekcie właśnie firmie Mondi. Wyzwanie zostało podjęte. Wtedy jednak pojawił się problem natury technologicznej — nasz kooperant nie dysponował wówczas odpowiednim parkiem maszynowym. Równolegle pracowaliśmy przy projekcie z innym dostawcą, który jako jedyny na rynku polskim mógł zrealizować nasze zamówienie, choć wiedzieliśmy, że nie da rady obsłużyć docelowo całego prognozowanego wolumenu paczek.

Mondi w zgodzie ze zobowiązaniem poczyniło odpowiednie inwestycje i w ciągu kilku miesięcy rozbudowało swoją infrastrukturę. W efekcie dziś ściśle współpracujemy przy produkcji nowych opakowań przy wykorzystaniu podwójnego systemu zamknięcia kartonu — tzw. systemu hot melt, zwanego także „wiecznie żywym klejem”. Rozbudowa parku technologicznego partnera, podyktowana naszymi potrzebami, pociągnęła za sobą dalsze inwestycje. Obecnie Mondi wprowadziło odpowiednią technologię już w pięciu zakładach w kraju, planując na 2020 r. wdrożenie w szóstym. Oznacza to, że beneficjentami nie jesteśmy tylko my, jako LPP i nasi klienci, ale również wielu wśród partnerów firmy Mondi. Możemy powiedzieć śmiało, że dzięki wspólnym wysiłkom wyznaczyliśmy pewien trend na rynku. To cieszy.

Co w zakresie ekologicznych opakowań jeszcze przed LPP?

W minionych trzech latach wyeliminowaliśmy z obrotu w sumie 250 ton plastiku. To dzięki całkowitej rezygnacji z folii zewnętrznej w dystrybucji zamówień e-commerce naszych flagowych marek Reserved i Mohito. Diametralna zmiana designu i trwałości opakowań stosowanych w obu markach okazała się wystarczająca, by bez konieczności wykorzystania foliopaków w pełni zabezpieczać zawartość kartonów. Następny krok, wciąż wdrażany, który zamierzamy w pełni zrealizować do końca 2020 r., polega na eliminacji plastiku wypełniającego wnętrze paczek — folii bąbelkowej i poduszek powietrznych. Obecnie testujemy wypełniacze papierowe i karbowane arkusze z makulatury, które równie dobrze zabezpieczają dostarczany towar, a mają poza tym walory estetyczne. Wymieniamy też taśmy plastikowe na papierowe zaopatrzone w klej aktywowany wodą, a produkowany na bazie skrobi. Do końca 2020 r., po wdrożeniu wymienionych innowacji, powinniśmy całkowicie usunąć plastik z dystrybucji zamówień e-commerce w markach Reserved i Mohito. W pozostałych brandach planujemy do tego czasu wyeliminowanie folii jednorazowej na rzecz foliopaków pochodzących z recyklingu i podatnych na recykling.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu