E - myto działa na pół gwizdka

KAP
opublikowano: 04-07-2011, 00:00

Ruszył system

Ruszył system

elektronicznych opłat

— poinformowali Kapsch

i drogowa dyrekcja.

Eksperci są innego zdania.

System elektronicznych opłat od ciężarówek wreszcie wystartował. Wczoraj poinformowała o tym Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) oraz Kapsch, czyli jego operator.

E-myto miało wystartować 1 lipca, ale operator miał problem z przyłączeniem części bramownic, pod którymi przejeżdżają ciężarówki. Kary za spóźnienie dyrekcja wyceniła na 1 mln zł dziennie. Kapsch spodziewa się, że kary w lipcu będą sięgać średnio około 400 tys. zł dziennie. Spółka miała postawić 430 bramownic, a postawiła mniej niż połowę. Kapsch szacuje, że system jest szczelny w 80 proc., co oznacza, że średnio 20 proc. kierowców może uniknąć opłaty.

Eksperci mają inne zdanie.

— System obejmuje obecnie około 400 km dróg, a według warunków przetargowych, miało być 1,6 tys. km. Dyrekcja mówi o karach, ale co z kar, skoro nie ma systemu — mówi Maciej Grelowski, szef Rady Głównej BCC.

Uważa, że kara powinna sięgać nie 1 mln zł, ale 2 mln zł dziennie. Na tyle są szacowane średnie dzienne wpływy z e-myta do końca tego roku. W sumie do końca grudnia system ma przynieść skarbowi państwa 400 mln zł.

Z e-myta niezadowolonych jest też wielu użytkowników. 1 lipca, kiedy system miał ruszyć, na granicach tworzyły się długie kolejny po via-boksy, czyli urządzenia, które trzeba zamontować w ciężarówkach. Wielu kierowców czekało jednak do ostatniej chwili, choć mogli zarejestrować się wcześniej — już od 2 maja. Wówczas, jak twierdzi Marek Cywiński, zarządzający Kapschem w Polsce, rejestrowało się około 600 kierowców dziennie, a tuż przed uruchomieniem systemu aż 20 tys. W sumie do użytkowników trafiło 300 tys. via-boksów, a powinno 150 tys. więcej.

1,16

mld zł Taki jest koszt uruchomienia systemu e-myta w Polsce przez Kapscha.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy