EANA: regulowany prawem podział zysków - ratunkiem dla mediów

PA P
21-09-2018, 18:06

Ratunkiem dla mediów i agencji prasowych są lepsze regulacje prawne, które doprowadziłyby do równomiernego podziału zysków z reklam, oraz dywersyfikacja oferty – powiedziała w piątek PAP dyrektor ds. rynku europejskiego we francuskiej agencji prasowej AFP Christine Buhagiar.

Buhagiar była uczestnikiem trzydniowej konferencji Europejskiego Stowarzyszenia Agencji Prasowych EANA, która od środy do piątku trwała w Warszawie. Polska Agencja Prasowa była gospodarzem tego wydarzenia, a partnerem konferencji EANA w Warszawie był PKN Orlen.

Rynek mediów, w tym agencji prasowych, znajduje się w przełomowym momencie, gdy spadają przychody wydawców ze sprzedaży gazet w wydaniach papierowych, a zyski z reklam w sferze on-line czerpią głównie giganci – tacy jak Google czy Facebook – podkreśliła Buhagiar.

Przegłosowany 12 września br. Przez Parlament Europejski projekt dyrektywy o prawach autorskich – w ocenie Christine Buhagiar – jeśli zostanie ostatecznie przyjęty przez wszystkie kraje UE, poprawi sytuację podmiotów działających na rynku mediów, w tym również agencji prasowych. „To dyrektywa, która pozwoli na dzielenie się zyskami z reklam w sferze on-line. Pozwoli ona przetrwać mediom i agencjom informacyjnym” – powiedziała.

Według Christine Buhagiar, innym pomysłem może być dywersyfikowanie oferty przez agencje prasowe, np. tworzenie nie tylko informacji, ale również materiałów wideo. O dywersyfikacji oferty jako remedium na problemy agencji, mówił również prof. Atte Jääskeläinen z Uniwersytetu Technologicznego w Lappeenrancie w Finlandii.

Przedstawił on badania zrealizowane wśród przedstawicieli największych agencji prasowych w Europie (AFP, DPA, PA), z których wynika, że tworzą one platformy informacyjne z różnorodnymi produktami, kierowanymi nie tylko do mediów, ale i podmiotów biznesowych oraz urzędów i organizacji różnego typu. „Zmieniła się sytuacja na rynku mediów, nowe technologie sprawiły, że nagle pojawiło się mnóstwo konkurentów dla agencji. Potrzebne są nowe modele biznesowe i niektóre agencje już je wypracowały” – powiedział Atte Jääskeläinen.

Peter Kropsch, prezes niemieckiej DPA, ocenił, że obecnie szanse dla agencji są tak samo duże jak wyzwania. „Mamy ważną rolę do spełnienia nie tylko dla mediów, ale przede wszystkim dla społeczeństwa. Jesteśmy organizacjami, które dostarczają wiarygodne informacje obywatelom w swoich krajach. To jest sedno. Wokół tego musimy budować odpowiednie środowisko biznesowe, aby produkować nasze informacje, mając solidne podstawy na przyszłość” – podkreślił.

DPA jest agencją, która nie otrzymuje dotacji z budżetu państwa. Podobnie jak czeska agencja prasowa CTK. „Agencje prasowe zawsze musiały mierzyć się z problemami. Obecnie mamy media społecznościowe, ale przecież 100 lat temu mieliśmy radio jako silnego konkurenta” – podkreślił Jiri Majstr, prezes CTK.

„Myślę, że musimy robić to, w czym jesteśmy dobrzy: dostarczać bardzo wiarygodne informacje, istotne dla ludzi. To jest to, co pomoże nam przetrwać; to jest również wyzwanie, które widzimy przed nami” - oświadczył. Podkreślał, że jego agencja jest przedsięwzięciem czysto biznesowym i utrzymuje się w całości z subskrypcji klientów. Inaczej jest w przypadku greckiej agencji prasowej Athens News Agency, której 50% budżetu stanowią rządowe subsydia. „Pełnimy ważną rolę społeczną i dlatego otrzymujemy dotację” – oświadczył prezes tej agencji Petros Demetropoulos.

„Dostarczamy 90% kontentu dla greckiego Internetu” – dodał. Aleks Giboi, prezes rumuńskiej agencji AGERPRES mówił, że zamiast myśleć o tym, w jak trudnych czasach przyszło agencjom prasowym funkcjonować, warto zwrócić większą uwagę na nowe możliwości, jakie powstają. „W dłuższej perspektywie czasowej agencje prasowe na pewno będą mieć coraz większe znaczenie na rynku mediów, przede wszystkim w związku z tym, co określamy jako „fake news” – oświadczył.

Podobne zdanie wyraził Peter Kropsch. „Jeśli agencje prasowe dobrze i rzetelnie wykonują swoją pracę, wnoszą ważny element dla społeczeństw w poszczególnych krajach. Mamy istotną rolę do spełnienia wobec naszych obywateli: dostarczać rzetelne, prawdziwe informacje” – powiedział Kropsch.

Taką opinię wyraziła również prof. Terhi Rantanen, która bada rynek mediów w London School of Economics. „W dobie post-prawdy musimy głośno mówić o przywiązaniu agencji prasowych do informacji opartych na faktach” – oświadczyła.

EANA skupia 32 agencje prasowe działające w Europie. Celem organizacji jest wymiana doświadczeń i wiedzy oraz prowadzenie działań na rzecz przestrzegania praw autorskich i innych przepisów gwarantujących dostęp do źródeł informacji.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PA P

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / EANA: regulowany prawem podział zysków - ratunkiem dla mediów