EBOR zwleka z PAK

Agnieszka Berger
28-04-2004, 00:00

Główny akcjonariusz Elektrimu jest zaskoczony informacją EBOR o przesunięciu na lipiec decyzji w sprawie kredytu dla PAK.

Jak poinformowała wczoraj agencja ISB, Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) przesunął o miesiąc, do 9 lipca, decyzję o udzieleniu kredytu inwestycyjnego Zespołowi Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (PAK). Kontrolowana przez Elektrim spółka już od roku wstrzymuje prace nad projektem Pątnów II (budowa bloku energetycznego o mocy 460 MW) z powodu braku finansowania. Zabiega o kredyt wysokości 350 mln EUR. Zgodnie z umową prywatyzacyjną, Elektrim ma jej pomóc w jego uzyskaniu. Na razie idzie mu jak po grudzie.

— Jestem zaskoczony informacją z EBOR. Nie rozumiem powodów. Moim zdaniem, ich nie ma. Nie dostałem jeszcze harmonogramu, o który poprosiłem konsorcjum bankowe w ubiegłym tygodniu. Przypuszczam, że banki dostarczą go na środowe spotkanie w sprawie kredytu dla PAK. Wtedy poznamy szczegóły — mówi Zygmunt Solorz, główny akcjonariusz Elektrimu.

Jego zdaniem, jeśli ta informacja się potwierdzi, Elektrim będzie musiał przemyśleć dalszą strategię. Istnieje ryzyko, że wywalczona z resortem skarbu zmiana zapisów umowy prywatyzacyjnej (termin rozliczenia inwestycji przesunięto o 15 miesięcy) może nie wystarczyć.

— Lipiec to termin na granicy wytrzymałości. Musimy omówić tę sprawę z kanadyjskim wykonawcą inwestycji, żeby dowiedzieć się, w jakim stopniu burzy to jego plany — dodaje Zygmunt Solorz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / EBOR zwleka z PAK