Ebury oczekuje znacznego osłabienia złotego po decyzjach Fed i BoE

ISBNews
03-09-2015, 12:34

Przewidywane podwyższenie stóp procentowych przez Fed, jak i przez Bank Anglii (BoE) przy niezmienionej polityce monetarnej w Polsce spowoduje osłabienie złotego zarówno do dolara, jak i funta, prognozują przedstawiciele międzynarodowej firmy Ebury. Kurs dolara wzrośnie do 3,95 zł, a funta do 6,17 w III kw. 2015 roku. Wzrośnie również znaczenie krajów z Afryki w ekspansji polskiego handlu zagranicznego.

Zobacz więcej

Grzegorz Kawecki

"Rynek oczekuje, że we wrześniu Fed podniesie stopy procentowe, a na początku przyszłego roku zrobi to również Bank Anglii. To spowoduje, że złoty będzie się osłabiał do dolara i funta jednocześnie powinien pozostać stabilny w stosunku do euro" - powiedział Matthew Ryan z Ebury  podczas spotkania z dziennikarzami.

Według Ebury, stabilna polityka monetarna NBP zbiegła się w czasie z rozpoczętym w krajach strefy euro skupem aktywów, co oznacza raczej stały kurs złotego w stosunku do euro przynajmniej do końca 2015 r. i także w 2016 r. na poziomie ok. 4 zł. Zdaniem Matthew Ryana, w I kw. 2016 r. dolar będzie kosztował już 4 zł, czyli tyle samo, co euro, a funt nieznacznie się obniży do poziomu 5,96 zł. W II kw. przyszłego roku będzie to już odpowiednio: 4,08 zł, 4 zł i 6,04 zł. Około godziny 12-ej na rynku międzybankowym za dolara płacono 3,77 zł, za funta 5,76 zł, a za euro 4,23 zł.

Eksperci Ebury zakładają, że inflacja w Polsce wzrośnie do poziomu 1,5% w maju 2016 roku, a wzrost PKB wyniesie 3,5% przez następne 1,5-roku. Czynnikiem ryzyka pozostaje niepewność związana z wyborami parlamentarnymi.

Zdaniem dyrektora generalnego Ebury Jakuba Makurata, ponad połowa badanych firm zajmujących się eksportem wśród barier wymienia ryzyko kursowe. "Z badań, które przeprowadziła firma UPS wynika, że 30% eksporterów spodziewa się wzrostu sprzedaży eksportowej w najbliższych latach, a blisko 70% utrzymania poziomu sprzedaży eksportowej" - dodał Makurat.

Według niego, coraz więcej firm z różnych krajów chce się rozliczać w lokalnej walucie, aby uniknąć dodatkowych kosztów związanych z przewalutowaniem na euro czy dolary, szczególnie dotyczy to mniejszych firm. "Na przykład w większości przetargów publicznych w krajach Afryki należy składać oferty w lokalnej walucie. Jest to więc wyzwanie dla wielu firm. Coraz częściej także przedsiębiorcy z Indii chcą się rozliczać ze swoimi kontrahentami z zagranicy w rupii. Tę tendencję widzimy również w Chinach" - powiedział Makurat.

Jak podkreśla dyrektor generalny, wartość eksportu z Polski poza Europę wzrosła z 10,1% w 2010 r. do 12,1% w 2014 r. Ponad połowa wartości eksportu trafiająca poza Europę znajduje rynki zbytu w Azji. W najbliższym czasie oczekiwane są jednak istotne zmiany w ekspansji polskiego handlu zagranicznego.

Makurat uważa, że kraje Europy Zachodniej nadal będą stanowić główne rynki zbytu dla polskich towarów. Spodziewany jest jednak aż 40-proc. wzrost handlu z krajami Afryki Północnej, o 16% z Indiami, 15% z Chinami i 13% z Turcją. "Również o 13% spodziewany jest wzrost eksportu do takich krajów, jak Wietnam, Malezja i Indonezja" - powiedział dyrektor.

Ebury to międzynarodowa firma specjalizująca się w usługach finansowych dla małych i średnich przedsiębiorstw - pomaga im rozwijać biznes na rynkach zagranicznych, eliminując bariery w obszarze rozliczania transakcji walutowych oraz zarządzania ryzykiem walutowym. Ebury umożliwia transakcje w ponad 140 walutach oraz dostarcza sprawdzone rozwiązania w handlu zagranicznym, dotychczas niedostępne dla polskich firm. W ciągu ostatnich 3 lat Ebury dokonało transakcji o wartości 44 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISBNews

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Ebury oczekuje znacznego osłabienia złotego po decyzjach Fed i BoE