Echo chce kupować okazyjnie

  • Emil Górecki
15-04-2013, 00:00

Deweloper uwolni pół miliarda złotych gotówki, weźmie kredyt i poszuka inwestycyjnych szans.

W rundzie pokera, w którego grają instytucje finansowe i deweloperzy, przyszedł czas, kiedy pierwsi mówią „sprawdzam”. Efekt? Spora część deweloperów i funduszy nieruchomościowych martwi się o przetrwanie i próbuje sprzedawać, co ma. Z takich okazji korzystają Griffin, Heitman czy kilku innych graczy, realizujących okazyjne zakupy. Echo Investment chce do nich dołączyć.

— Na rynku jest sporo nieruchomości, których wartość można podnieść, wkładając w to trochę wysiłku. Mamy odpowiednie doświadczenie, by się nimi zająć. Chcemy kupować działki i projekty, a także gotowe budynki biurowe oraz handlowe od funduszy, banków czy deweloperów, którzy popadli w kłopoty — mówi Waldemar Lesiak, od kilku tygodni wiceprezes Echo Investment.

W takich transakcjach ważna jest odpowiednia proporcja ryzyka i ceny.

— Warunkiem jest, by za kilka lat po przeprowadzeniu potrzebnych inwestycji można było kupioną okazyjnie nieruchomość odsprzedać z zyskiem. Polska jest rynkiem dość płynnym. Rynki środkowej Europy mają więcej trudności, czyli mogą zaoferować więcej okazji. Ale nie wykluczmy, że moglibyśmy coś kupić na przykład w Grecji, która ze względu na bardzo złą kondycję gospodarczą może dawać bardzo atrakcyjne możliwości firmom, które mają pieniądze — mówi Waldemar Lesiak.

Deweloper kontrolowany przez Michała Sołowowa na płynność nie narzeka. Na koniec 2012 r. miał 551 mln zł kredytów i pożyczek zapadających w krótkim terminie, ale na kontach 336 mln zł gotówki. Jednym z zadań nowego wiceprezesa jest przyspieszenie rotacji nieruchomości w portfelu. Echo będzie kupować, ale też sprzedawać.

— W pierwszej połowie roku sfinalizujemy sprzedaż trzech centrów handlowych spółce London & Cambridge Properties. Rozmawiamy o sprzedaży biurowców Malta Office w Poznaniu oraz Aquarius we Wrocławiu.

Zamknięcie tych transakcji da spółce około 500 mln zł wolnej gotówki. Ponieważ nie mamy problemów z uzyskiwaniem kredytów, na zakupy będziemy mieli co najmniej dwa razy więcej — szacuje Waldemar Lesiak. W tym roku Echo chce rozpocząć m.in. budowę kompleksu biurowego w Kijowie, wieżowca w Warszawie oraz biurowca w Gdańsku.

OKIEM EKSPERTA

Gdzie szukać okazji

TOMASZ PUCH

Jones Lang LaSalle

Od czasu wybuchu światowego kryzysu w Polsce najwięcej okazyjnych transakcji zamknęło się na rynku działek finansowanych przez banki. Generujące przychody biura czy centra handlowe zwykle obsługiwały swoje zadłużenie. Inwestor polujący na okazje może ich teraz szukać na rynku centrów handlowych, bo zarządzanie takimi obiektami jest najtrudniejsze. W tym roku jest szansa na uzyskanie atrakcyjnej ceny w sektorze biurowym w miastach regionalnych, póki zdecydowana większość kupujących obawia się tego rynku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Echo chce kupować okazyjnie