Echo chce nosić rozmiar XXL

Rekordy z 2016 r. prędko się nie powtórzą, ale deweloper będzie pracował na pozycję multilidera. Pomyśli o akwizycjach

W ubiegłym roku Echo Investment wymyśliło swój biznes na nowo — skoncentrowało się na działalności deweloperskiej. Pokłosiem był rekordowy rok — z czynszu i sprzedaży nieruchomości spółka zainkasowała 1,5 mld EUR (jedna trzecia obrotów na rynku). W tym roku kielecka firma, działająca w grupie Griffin Real Estate, takich fajerwerków nie przewiduje, ale plany ma ambitne.

Początek wzrostu

— Strategia zakłada sprzedaż obiektów krótko po zakończeniu budowy i wynajęciu. Obecnie mamy dwa gotowe biurowce, z których jeden jest objęty przedwstępną umową z Echo Prime Properties (EPP), natomiast w 2017 r. zakończymy budowę trzech kolejnych, z których dla dwóch mamy już przedwstępną umowę sprzedaży. Dodatkowo oddamy do użytkowania projekty mieszkaniowe z ponad 1 tys. lokali, a przekazanie gotowego mieszkania klientowi oznacza księgowanie przychodów i zysków — mówi Nicklas Lindberg, prezes Echo Investment.

Zobacz więcej

ZOSTAJEMY W TABELI: Nadal będziemy pozyskiwać kapitał z wolnych przepływów gotówkowych i emisji obligacji. Nie zamierzamy jednak wycofywać się z giełdy — mówi Nicklas Lindberg, prezes Echo Investment. Marek Wiśniewski

Analitycy spodziewają się, że Echo sprzeda w tym roku obiekty warte około 250 mln EUR. Do tej puli nie wlicza się sprzedaż galerii handlowej Libero, która przesunie się prawdopodobnie na 2018 r. W tym roku Echo rozpoczyna nowy cykl inwestycyjny, więc w kolejnych latach powinno sprzedawać więcej. Obecne zasoby ziemi umożliwiają jej inwestycje w 500 tys. mkw. powierzchni na sprzedaż i wynajem, a rocznie firma chce kupować porównywalny areał. Część obiektów, np. akademiki, trafi do spółek grupy, które zajmą się ich wynajmem.

— Transakcje wewnątrz grupy będą realizowane na zasadach komercyjnych, czyli z zachowaniem marży — mówi Nicklas Lindberg.

Skala ma znaczenie Echo korzysta na współpracy w ramach grupy z Griffin Real Estate i Echo Prime Properties. Ujednoliciło standard realizowanych projektów, co pozwala zaoszczędzić 10-15 proc. kosztów zakupu materiałów i usług. Zwiększy też skalę realizowanych projektów.

— Kupujemy duże obszary ziemi, co pozwala nam wynegocjować atrakcyjną cenę i zbudować na ich terenie wielofunkcyjne minimiasteczka z obszarami biurowymi, mieszkaniowymi, również przeznaczonymi na wynajem, oraz terenami zielonymi i rekreacyjnymi — mówi Nicklas Lindberg.

Przykładami są inwestycje Browary Warszawskie, Towarowa 22, ul. Beethovena i teren przy ul. Taśmowej w Warszawie, które w sumie mają potencjał udostępnienia 320 tys. mkw. powierzchni na wynajem. Tempo rozwoju Echa Investment podkręcił nowy właściciel. Spółka chce znaleźć się w czołówce w każdym z segmentów, w których działa. Najwięcej do zrobienia ma w mieszkaniówce — w 2016 r. sprzedała 925 mieszkań, a docelowo chce zwiększyć tę liczbę do ponad 2 tys. rocznie. Za rozwojempójdzie wzrost zatrudnienia o około 70 osób rocznie. Spółka zacznie też rozglądać się za przejęciami. Interesują ją pojedyncze nieruchomości, portfele oraz całe firmy, np. deweloperzy. Nieruchomości może odświeżyć, by sprzedać je z zyskiem.

— Chcieliśmy mieć skalę na tyle dużą, by stworzyć własną kulturę organizacyjną. Teraz ceny potencjalnych celów do przejęcia są niższe, a my urośliśmy wystarczająco, by pomyśleć o akwizycjach — mówi Nicklas Lindberg.

OKIEM EKSPERTA
Sprawna maszyna

PRZEMYSŁAW FELICKI, dyrektor obszaru inwestycyjnego w CBRE

Kiedyś Echo robiło wszystko — od zakupu ziemi poprzez planowanie po najem powierzchni, jej sprzedaż i zarządzanie obiektami. Skupienie się na działalności deweloperskiej jest bardziej efektywne, pozwala zmniejszyć koszty, zoptymalizować procesy i działać bardziej elastycznie. Tak działa większość deweloperów. Echo jest jedyną firmą działającą we wszystkich segmentach [nieruchomości biurowych, handlowych i mieszkaniowych — red.], posiadającą duży bank ziemi. To sprawna maszyna, która w tym roku wygeneruje transakcje o wartości kilkuset milionów euro. Dzięki akwizycjom będzie mogła szybciej reagować na pojawiające się możliwości inwestycyjne, niż gdyby budowała wszystko samodzielnie.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Echo chce nosić rozmiar XXL