Egger zaczyna się rozrastać

opublikowano: 03-09-2017, 22:00

Rusza budowa zakładu płyt za 1 mld zł, choć kłody pod nogi rzucali urzędnicy, konkurenci i mieszkańcy…

Producent płyt wiórowych i melaminowych rozpoczyna budowę zakładu za miliard złotych. W ostatni piątek wojewoda nie uznał protestów, które wstrzymywały zgodę na budowę wydaną wcześniej przez starostę powiatu olsztyńskiego.

TYSIĄC I MILIARD: Gdy Egger, którego w Polsce reprezentuje Waldemar Zawiślak, ubiegał się o wejście do Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, zapowiadał inwestycję za 789 mln zł. Już wiadomo, że projekt będzie wart 1 mld zł. W zakładzie będzie pracować 400 osób, a 600 zatrudnią kooperanci i partnerzy Eggera.
Zobacz więcej

TYSIĄC I MILIARD: Gdy Egger, którego w Polsce reprezentuje Waldemar Zawiślak, ubiegał się o wejście do Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, zapowiadał inwestycję za 789 mln zł. Już wiadomo, że projekt będzie wart 1 mld zł. W zakładzie będzie pracować 400 osób, a 600 zatrudnią kooperanci i partnerzy Eggera. Fot. Marek Wiśniewski

— Budowę fabryki rozpoczniemy niezwłocznie — mówi Waldemar Zawiślak z Egger Polska. Firma już wcześniej prowadziła prace przygotowawcze — niwelację terenu, na którą otrzymała zgodę wcześniej. Rodzinna spółka z Austrii nie ma w Polsce łatwego życia. W 2015 r. rząd odmówił jej grantu, a na podobną inwestycję przyznał wsparcie polskiemu Forte. W 2016 r. Ministerstwo Rozwoju długo myślało nad zgodą na włączenie terenów firmy do specjalnej strefy ekonomicznej. Wreszcie gdy firma ogłosiła inwestycję, zaczęły się protesty mieszkańców.

Praca prokuratora

Kilka dni temu rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie poinformował, że w związku z wydaniem decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych sprawdzany jest zakres kompetencji burmistrza oraz pracowników urzędu gminy w Biskupcu przy sprzedaży spółce z Warszawy gruntów należących do gminy i Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji (PWiK). Chodzi o 60 ha, które PWiK kupiło za 32 mln zł od Agencji Nieruchomości Rolnych, oraz 11 ha włączonych w jego zasoby przez miasto. — Przekazaliśmy działkę aportem, spółka miejska ją sprzedała inwestorowi

i zarobiła. Nie dotarły do mnie żadne informacje z prokuratury dotyczące postępowania ani wobec mnie, ani żadnego pracownika urzędu. Skontaktowali się ze mną śledczy, którzy poprosili o dokumenty. CBA sprawę bada od początku roku i żadne zarzuty nie zostały postawione. Działaliśmy, opierając się na literze prawa — mówi Kamil Kozłowski, burmistrz Biskupca. Kilka miesięcy temu sam złożył doniesienie do prokuratury w związku z zarzutami stawianymi mu w portalach społecznościowych. — Śledczy wciąż nad tym pracują — mówi Kamil Kozłowski.

Spokój inwestora

Przedstawiciele firmy Egger ze spokojem przyjmują te informacje.

— Śledztwo dotyczy jedynie procedur zakupu ziemi na potrzeby naszej inwestycji przez spółkę miejską. Działamy przejrzyście i zgodnie z prawem. Organy państwowe są po to, by wykazać nieprawidłowości lub zamknąć śledztwo, gdy ich brak. Jesteśmy pewni, że w tym przypadku śledztwo zostanie zamknięte — mówi Waldemar Zawiślak. Utworzone 1,5 miesiąca temu Stowarzyszenie Ekologiczne Warto Być wystosowało apel do władz samorządowych, by powstrzymać budowę „spalarni” w Biskupcu. — W Biskupcu budujemy fabrykę płyt wiórowych. Jedną z instalacji będzie kocioł do współspalania biomasy. Będzie to dodatkowe źródło energii i ciepła przemysłowego, które zostaną wykorzystane na potrzeby fabryki. Jak każdy zakład, również nasz będzie emitował pewne substancje, jednak parametry emisji będą zgodne z obowiązującymi normami. Potwierdza to Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Olsztynie, która wydała pozytywną decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji — mówi Waldemar Zawiślak.

Palce konkurencji

Niektórzy wskazują, że w protestach macza palce konkurencja.

— Nie wiem, czy to kampania przeciwników burmistrza, w której zostaliśmy wykorzystani jako narzędzie, czy przeciwników budowy fabryki, a może konkurencji. Od początku wiedzieliśmy,

że konkurencja nie ucieszy się z naszej inwestycji i będzie próbowała utrudniać jej powstanie — mówi Waldemar Zawiślak. Działkę sąsiadującą z Eggerem dwa miesiące temu kupiła spółka Timberec. Jak wynika z danych KRS, jej właścicielem jest Monika Dziedzic, członek rady nadzorczej znajdującej się w likwidacji spółki Tradecom. W jej radzie są także osoby powiązane ze spółkami z grupy Kronospan. — Nie wiem, po co firmie działka obok konkurenta — przyznaje burmistrz.

— Firma Timberec nie wchodzi w skład Grupy Kronospan. Nie jest powiązana z Kronospanem — twierdzi Beata Rafalo, rzeczniczka Kronospanu. Inwestycję Eggera popierają natomiast producenci mebli.

— Ogólnopolska Izba Gospodarcza Producentów Mebli stwierdziła, że inwestycja pozytywnie wpłynie na rynek meblarski, który jest jedną z głównych gałęzi polskiej gospodarki — podkreśla Grzegorz Smoliński, prezes Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, w której inwestuje Egger.

Edukacja mieszkańców

Egger prowadzi kampanię edukacyjną w Biskupcu: rozdaje mieszkańcom broszury opisujące inwestycję, zorganizował kilkanaście spotkań z nimi, w wakacje co środę prowadzi punkt informacyjny na miejskim rynku, a pod koniec lipca sprowadził do miasta showroom na kółkach, który odwiedziło kilkaset osób. Firma zatrudniła już 26 osób, głównie w księgowości, specjalistów ds. zakupów i pracowników technicznych. Złożono około 100 CV, ale rekrutacja ruszy pełną parą w pierwszej połowie 2018 r. Polski zakład miał być 18. w sieci austriackiej firmy rodzinnej, a będzie 19., bo w tym roku kupiła zakład w Argentynie. Firma nigdy nie zamknęła fabryki, działają wszystkie, w tym pierwsza, założona przez twórcę, Fritza Eggera, w 1961 r. w St. Johann.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Egger zaczyna się rozrastać