Egipt: Demonstranci chcą nowego rządu

PAP
26-02-2011, 20:06

Na kairskim placu Tahrir około 2 tysięcy ludzi domagało się w sobotę utworzenia nowego rządu, mimo że w nocy z piątku na  sobotę w tym samym miejscu wojsko użyło siły przeciwko manifestantom żądającym dalszych refom politycznych w Egipcie.

"Rewolucja będzie trwała, aż wszystkie żądania zostaną spełnione" - głosił napis na jednym z transparentów. Wielu uczestników manifestacji miało na piersiach taśmy z napisem: "Szafik = dawny reżim".

Protestujący domagali się odejścia premiera Ahmeda Mohammeda Szafika oraz innych przedstawicieli reżimu obalonego prezydenta Hosniego Mubaraka.

W nocy z piątku na sobotę, dokładnie dwa tygodnie po ustąpieniu Mubaraka, kilka tysięcy ludzi zgromadziło się na placu, by świętować zwycięstwo rewolucji, ale też by domagać się odejścia premiera Szafika i jego rządu oraz utworzenia nowego gabinetu składającego się z technokratów.

Kilka minut po północy żandarmeria wojskowa otoczyła manifestujących i rozpędziła ich - według świadków i przedstawicieli sił bezpieczeństwa - pałkami i paralizatorami. Aresztowano kilka osób.

W sobotę rano armia przeprosiła za użycie siły. "To do czego doszło w nocy było niezamierzonym rezultatem starć między policją wojskową a dziećmi rewolucji" - napisała w komunikacie Najwyższa Rada Wojskowa, która objęła władzę w Egipcie po odejściu Mubaraka 11 lutego.

W drugim komunikacie wojsko zobowiązało się do niezwłocznego zwolnienia wszystkich zatrzymanych na placu Tahrir, ale bez podania, ilu osób to dotyczy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Egipt: Demonstranci chcą nowego rządu