Ekonomiści: Następne kwartały przyniosą spowolnienie dynamiki wzrostu PKB

10-06-2004, 19:28

Ekonomiści uważają, że równie wysokie tempo wzrostu PKB, jak zanotowane w I kwartale 6,9 proc., jest nie do utrzymania w kolejnych kwartałach, a wzrost gospodarki w całym 2004 roku nie przekroczy 6,0 proc.

"Nie sądzę, by aż tak wysoka dynamika była możliwa do powtórzenia w następnych kwartałach. Są duże szanse, by w tym roku osiągnąć tempo wzrostu w przedziale między 5,5 proc. a 6,0 proc." - powiedział główny ekonomista PKO BP Łukasz Tarnawa.

Główny ekonomista BZ WBK Maciej Reluga uważa, że głównym motorem wzrostu w I kwartale był wzrost zapasów i w kolejnych kwartałach to zjawisko się nie powtórzy.

"Z moich obliczeń wynika, że zapasy w I kwartale tego roku musiały wzrosnąć o blisko 5 mld zł, tymczasem w I kwartale 2003 roku ten wzrost wyniósł około 300 mln zł" - powiedział Reluga.

GUS podał w środę, że akumulacja brutto, na którą składają się inwestycje w środki trwałe i zmiana zapasów, wzrosły w I kwartale o 21,8 proc, z czego inwestycje wzrosły o 3,5 proc.

Główny ekonomista BZWBK ocenia, że wzrost zapasów odpowiedzialny był za około 2,5 proc. wzrostu PKB.

Mimo, że ekonomiści nie spodziewają się utrzymania bardzo wysokiego tempa wzrostu, nie oczekują gwałtownego spowolnienia dynamiki.

"Jest to zdrowy wzrost, oparty przede wszystkim na ekspansji eksportowej, widzimy pierwsze oznaki ożywienia inwestycji i popytu krajowego. Myślę, że wzrost w granicach 5 proc. w kolejnych kwartałach jest bardzo prawdopodobny" - powiedział Tarnawa.

Reluga uważa, że o wzroście inwestycji świadczy także wciąż wysoki, ale jednak mniejszy wkład eksportu netto.

"Mniejszy był wkład eksportu netto niż w ostatnim kwartale 2003 roku, co może świadczyć, że inwestycje ruszyły trochę, choć nie jest to wyraźne" - powiedział.

Dalszego wzrostu inwestycji oczekuje Lars Christensen, główny ekonomista Danske Banku.

"Oczekujemy dalszego wzrostu inwestycji w najbliższych miesiącach stymulowanego wzrostem inwestycji zagranicznych, związanych z wejściem Polski do Unii Europejskiej" - napisał Christensen w komentarzu do danych makro.

Nakłady brutto na środki trwałe w I kwartale wzrosły o 3,5 proc. wobec spadku o 3,8 proc. w podobnym okresie 2003 roku.

Ekonomiści uważają, że na bardzo dobry wynik wpłynęły czynniki jednorazowe, takie jak wzrost popytu wynikający z okresu przedakcesyjnego, z obaw o wzrost cen, podatków czy zmian w regulacjach dotyczących VAT.

vsl/ mach/ rb/ ram/ pad/ mag/

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Ekonomiści: Następne kwartały przyniosą spowolnienie dynamiki wzrostu PKB