Ekonomiści PKO BP: Początek oczekiwanego dołka inflacji

PAP
aktualizacja: 03-01-2018, 16:24

Grudzień to pierwszy z trzech miesięcy niższej dynamiki inflacji. W rezultacie w kolejnych dwóch miesiącach inflacja może spaść przejściowo poniżej 2,0 proc. - ocenili ekonomiści PKO BP w komentarzu do wtorkowych danych GUS dot. inflacji w grudniu 2017 r.

Jak podał we wtorek Główny Urząd Statystyczny w tzw. szacunku flash, inflacja w grudniu wyniosła w ujęciu rocznym 2,0 proc., zaś miesiąc do miesiąca 0,2 proc. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w grudniu wzrosły zatem o 2,0 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,2 proc. - wskazał GUS.

Według ekonomistów PKO BP, grudzień jest pierwszym z trzech miesięcy niższej dynamiki inflacji, wywołanej głównie efektami bazy statystycznej. "W rezultacie nie wykluczamy, że w trakcie kolejnych dwóch miesięcy inflacja spadnie przejściowo poniżej 2,0 proc., aby wrócić do trendu wzrostowego począwszy od marca" - napisali. Jak dodali, duże znaczenie będzie miał wpływ ubiegłorocznych zmian regulacyjnych "na zachowania cenowe krajowych dostawców (w szczególności mediów), a także długotrwałość utrzymywania się podwyższonych cen ropy naftowej".

Jak podkreślili ekonomiści, ostateczne dane oraz struktura grudniowej inflacji zostaną opublikowane 15 stycznia. "Oczekujemy, że pokażą one wyraźne osłabienie dynamiki cen żywności oraz paliw (ze względu na silne efekty wysokiej bazy statystycznej z przełomu ubiegłego roku), a także lekki spadek inflacji bazowej (PKO: 0,8 proc. r/r, konsensus: 0,9 proc. r/r)" - ocenili. Dodali, że dane z rynków hurtowych oraz wskaźniki koniunktury sugerują dalszy wzrost dynamiki cen żywności. "Niemniej, według naszych obliczeń, jest on niższy od wzorca sezonowego za sprawą wygasania/odwracania się jednorazowych efektów wzrostu cen masła i jaj z wcześniejszych miesięcy" - wskazali.

W ocenie ekspertów w dalszej części roku na znaczeniu będzie zyskiwać inflacja bazowa, która powinna stać się "głównym motorem wzrostu dynamiki cen, za sprawą zarówno presji kosztowej (głównie), jak i popytowej". "Jednocześnie, silne efekty wysokiej bazy statystycznej obniżą, naszym zdaniem, dynamikę inflacji w drugiej połowie roku wobec szczytu, który zostanie osiągnięty na przełomie czerwca i lipca (ok. 2,9 proc. r/r)„ - wskazali w komentarzu.

Ekonomiści PKO BP nie spodziewają się, aby inflacja bazowa przekroczyła poziom 2,0 proc. wcześniej niż jesienią 2018 roku. "Podtrzymujemy naszą prognozę, że Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się na podwyżkę stóp najwcześniej w listopadzie 2018 r." - ocenili.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Ekonomiści PKO BP: Początek oczekiwanego dołka inflacji