Ekonomiści: premier nie przedstawił w poniedziałek istotnych zmian w programie

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 07-11-2005, 16:49

Przedstawiciele niezależnych instytutów uważają, że premier Kazimierz Marcinkiewicz nie przedstawił w poniedziałek istotnych zmian w swoim programie gospodarczym w stosunku do wcześniejszych propozycji. Przedstawiciele instytutów spotkali się z premierem, aby zaopiniować program.

Przedstawiciele niezależnych instytutów uważają, że premier Kazimierz Marcinkiewicz nie przedstawił w poniedziałek istotnych zmian w swoim programie gospodarczym w stosunku do wcześniejszych propozycji. Przedstawiciele instytutów spotkali się z premierem, aby zaopiniować program.

    Według nich, największą wadą programu jest niepodanie przez rząd terminu wejścia Polski do strefy euro. 

    Premier rozmawiał w poniedziałek z ekonomistami z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, Centrum im. Adama Smitha, Instytutu Sobieskiego, NOBE oraz Instytut Rozwoju Rynku przy Szkole Głównej Handlowej. Tematem rozmów były rozwiązania podatkowe oraz termin wejścia do strefy euro.

    "Program nie zmienił się zbyt wiele. Jest to generalnie ten program, który znamy" - powiedział PAP jeden z uczestników rozmów, Witold Orłowski (NOBE).

    Według niego, program ma szereg dobrych założeń, m.in. odbiurokratyzowanie gospodarki, uproszczenie procedur administracyjnych, uproszczenie podatków i obniżenie kosztów pracy. "Jednak brakuje w tym programie paru rzeczy, które muszą się w nim znaleźć: odniesienia się do sprawy euro oraz do kierunku reform finansów publicznych" - powiedział Orłowski. Zarzucił programowi Marcinkiewicza, że nie odpowiada na najważniejsze pytania odnośnie sposobu finansowania służby zdrowia oraz wyeliminowania nadużyć w transferach społecznych. 

    "Rząd daje albo bardzo generalne deklaracje, albo jakieś szczegółowe rozwiązania, które zajmują się wycinkiem sprawy, ale nie widzę strategii rozwiązywania problemów" - powiedział.

    Według Orłowskiego, konieczna jest jasna deklaracja rządu co do terminu wejścia Polski do strefy euro, ponieważ takiej deklaracji oczekują rynki finansowe. Brak terminu jest też problemem dla banku centralnego, w jaki sposób prowadzić politykę pieniężną. Ponadto - jak podkreślił - tak długo, jak rząd nie przedstawi kalendarza przystępowania do euro, nie sposób ocenić, czy kotwica budżetowa w postaci 30 mld zł jest rozwiązaniem dobrym czy złym. Jak powiedział, deficyt na tym poziomie co prawda stabilizuje finanse publiczne, ale sam w sobie nie prowadzi do wypełnienia kryteriów z Maastricht.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

    Podobnego zdania jest wiceprezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową Bohdan Wyżnikiewicz. "Uważam, że trzeba się zdecydować na jakiś termin przystąpienia do strefy euro i konsekwentnie go realizować. Taki kalendarz powinien być, żeby wiedzieć, na czym stoimy" - powiedział.

    Według niego, w przedstawionym przez Marcinkiewicza programie nie było specjalnych zmian. "Widać, że program jest jeszcze kończony" - powiedział Wyżnikiewicz. Zwrócił uwagę na wzmocnienie Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, żeby wspierać także polskich inwestorów, oraz wzmocnienie urzędu antymonopolowego.

    Zdaniem Wyżnikiewicza, premier nie przedstawił konkretnych rozwiązań zwolnień podatkowych; z wypowiedzi premiera wynikało, że rozwiązania te mogą zostać ustalone dopiero po poniedziałkowych spotkaniach premiera z przedstawicielami klubów parlamentarnych. Marcinkiewicz przedstawił też jako problem do rozstrzygnięcia to, w jaki sposób obniżyć koszty pracy. Nie zaproponował w tej kwestii własnych rozwiązań - powiedział ekspert IBnGR. 

    Ekspert Instytutu Sobieskiego Paweł Szałamacha zwrócił z kolei uwagę, że rząd wciąż pracuje nad propozycją ulgi w podatku PIT dla osób nowo zatrudnianych, żeby nie była ona powodem nadużyć. Instytut Sobieskiego jako "przyzwoitą" ocenia propozycję dwóch stawek podatku PIT - 18 i 32 proc.

    Według Szałamachy, wejście do strefy euro powinno nastąpić w czasie 6-7 lat, przy czym Polska powinna uważanie obserwować, z jakimi problemami borykają się kraje strefy euro.

    Marcinkiewicz zapowiedział, że przedstawi swój program publicznie po wtorkowym posiedzeniu rządu. Założenie programu "Solidarna polityka gospodarcza", prezentowane 28 października, polegają na m.in. obniżeniu do 30 mld zł deficytu budżetowego w projekcie na 2006 r., możliwym wprowadzeniu od 2007 r. 18-proc. stawki CIT oraz 18- i 32-proc. stawek PIT, a także osiąganie przez 4 lata od 6 do 10 mld zł z prywatyzacji. W piątek premier powiedział, że w tej kadencji Sejmu nie ma potrzeby, aby Polska wchodziła do strefy euro.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane