Ekonomiści wzywają SNB do zarządzaniem frankiem na wzór Singapuru

opublikowano: 17-02-2021, 13:46

Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) powinien podwyższyć cel inflacyjny i rozważyć wykorzystanie raczej kursu wymiany franka niż głównej stopy procentowej jako głównego instrumentu, twierdzi grupa ekonomistów.

Stefan Gerlach, były wiceszef banku centralnego Irlandii, Yvan Lengwiler z Uniwersytetu Bazylei oraz Charles Wyplosz, honorowy profesor Wyższej Szkoły Nauk Społecznych w Genewie rekomendują bankowi centralnemu przyjęcie celu średniej inflacji 2 proc. w perspektywie średnioterminowej. Wskazali, że SNB powinien także uznać iż główna stopa procentowa, wynosząca minus 0,75 proc., przestała odgrywać już jakąkolwiek rolę jako instrument polityki monetarnej. Jednym z rozwiązań jest ich zdaniem ponowne tzw. pełzające powiązanie franka na wzór rozwiązana stosowanego przez Singapur. Dolar singapurski jest zarządzany w odniesieniu do koszyka walut, którego skład nie jest jawny, a ważone handlem kursy wymiany mogą fluktuować w pewnym zakresie, znanym jako przedział polityki. Władze mogą także dokonywać bieżących zmian parametrów.

- To rozwiązanie ma dwie zalety. Po pierwsze, zachowana jest autonomia władz monetarnych. Po drugie, potrzeba interwencji na rynku walutowym zostałaby radykalnie ograniczona bo rynek musiałby iść w ślad banku centralnego – przekonują ekonomiści.

Kwestia celu inflacyjnego nie budzi kontrowersji. Inaczej jest jeśli chodzi o franka. Szwajcaria już jest uważana przez USA za manipulatora walutowego po serii interwencji na rynku w ubiegłym roku mających zapobiec aprecjacji franka.

- Kurs wymiany musi zacząć odgrywać kluczową rolę w dążeniu SNB do utrzymania stabilności cen – napisali ekonomiści. – Pożądana jest większa transparentność i szczerość, a w rzeczy samej formalizacja roli odgrywanej przez kurs wymiany w polityce SNB – dodali.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane