Eksperci krytykują przekształcenie ZUS w jednostkę budżetową

opublikowano: 30-06-2007, 11:00

Planowane przez rząd przekształcenie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w jednostkę budżetową może utrudnić działanie zakładu oraz dokończenie reformy emerytalnej - ostrzegają eksperci ekonomiczni.

Zgodnie z przyjętym przez rząd projektem ustawy o finansach publicznych, ZUS zostanie państwową jednostką budżetową, czyli będzie finansowany bezpośrednio z budżetu państwa, a uzyskiwane dochody zasilą finanse państwowe. ZUS ma być pozbawiony osobowości prawnej.

"Decyzja o przekształceniu ZUS jest nieprzemyślana. Nie tylko nie przyniesie to żadnych oszczędności, ale może podnieść koszty funkcjonowania zakładu i zachwiać systemem emerytalnym" - powiedział PAP ekspert Business Centre Club Wojciech Nagel.

Według niego, utrata osobowości prawnej spowoduje, że ZUS straci możliwość "w miarę niezależnego funkcjonowania". Przypomniał, że nastąpi to przed planowanym dokończeniem reformy emerytalnej. Oznacza to, że zakład będzie musiał jednocześnie zmienić zasady swojego funkcjonowania i brać udział w reformie, co jest - jak powiedział - "skazane na klęskę". Według wcześniejszych zapowiedzi, ZUS ma wypłacać środki z Otwartych Funduszy Emerytalnych.

Nagel dodał, że zmiana formy prawnej ZUS zdestabilizuje jego działanie, ponieważ oznacza to wypowiedzenie umowy o pracę dla ok. 50 tys. pracowników. Następnie osoby te będą musiały być zatrudnione ponownie, ale nie wiadomo ile z nich i na jakich warunkach.

Ekspert BCC uważa też, że przekształcenie ZUS utrudni zakup sprzętu i organizację przetargów, ponieważ jako jednostka budżetowa ZUS będzie musiał na koniec roku "oddać" swoje środki do budżetu. "Do jednostki budżetowej pieniądze wpływają w lutym lub marcu i potem są oddawane w grudniu, zaś przez dwa miesiące jednostka czeka na pieniądze" - powiedział. Tymczasem - jak zaznaczył - ZUS musi wymienić np. kilkanaście tysięcy komputerów.

Utrudnienia procesów inwestycyjnych obawia się również ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan Jeremi Mordasewicz. Przypomniał, że ZUS był państwową jednostką budżetową do 1998 r., kiedy to otrzymał osobowość prawną. Ekspert Lewiatana zwraca też uwagę, że środki administrowanego przez ZUS Funduszu Ubezpieczeń Społecznych należą do ubezpieczonych, więc nie ma powodu, by były wpłacane do budżetu centralnego.

Mordasewicz krytykuje też planowane ograniczenie uprawnień kontrolnych rady nadzorczej, ponieważ rada nie będzie miała wpływu na zarząd i zatwierdzanie planów. Zgodnie z planami rządu, likwidacji ulegną dotychczasowe organy ZUS, a jego pracami będzie kierować prezes. Zarówno prezesa ZUS, jak i jego zastępców (najwyżej czterech), będzie powoływać szef rządu spośród osób należących do państwowego zasobu kadrowego.

Również Bogusława Nowak-Turowiecka z Konfederacji Pracodawców Polskich krytykuje pozbawienie ZUS osobowości prawnej. "Osobowość prawna oznacza podjęcie odpowiedzialności za dane działania. Po przekształceniu ZUS wydłuży się droga podejmowania decyzji. Nikomu nie będzie zależało, że ZUS był lepiej zarządzany" - powiedziała. (PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu