Eksperci od zadośćuczynienia

Materiał partnera strony
opublikowano: 26-03-2015, 00:00

Jak zmienił się rynek ubezpieczeń, odkąd pojawiły się na nim firmy odszkodowawcze?

Od 11 lat EuCO pomaga swoim klientom w uzyskaniu od towarzystw ubezpieczeniowych jak najwyższego odszkodowania, dzięki któremu będą mogli przeprowadzić kosztowne leczenie lub rehabilitację. Giełdowa spółka zamierza utrzymać dynamiczny rozwój, wprowadzając m.in. nowe produkty

Jak zmienił się rynek ubezpieczeń, odkąd pojawiły się na nim firmy odszkodowawcze?

Krzysztof Lewandowski, prezes Europejskiego Centrum Odszkodowań: Mamy do czynienia z coraz większym zrozumieniem i odpowiedzialnością ze strony ubezpieczycieli. Wcześniej kwestie wysokości odszkodowań i ochrony osób, które uległy wypadkom, były niedoceniane. Odszkodowania wypłacane osobom po wypadkach nie pozwalały im na odzyskanie pełni zdrowia. Nie pozwalały również na zabezpieczenie spadkobierców zmarłej w wypadku osoby. Dziś wysokość odszkodowania można precyzyjne oszacować. To duży postęp, choć i tak odszkodowania wypłacane u nas są na niższym poziomie niż w krajach starej UE. Jeszcze 5 lat temu sądy w Polsce zasądzały 500-700 zł za jeden punkt uszczerbku procentu na zdrowiu, a dzisiaj około 2500 zł. Rehabilitacja osób poszkodowanych jest bardzo droga, a najważniejsze jest, żeby zacząć ją przeprowadzać jak najszybciej.

Jak duże kwoty odszkodowań uzyskuje EuCO dla swoich klientów?

Niektóre, spektakularne sięgają nawet ponad miliona złotych, ale są to jeszcze sporadyczne przypadki. Najistotniejsze jest dla nas to, że jeszcze kilka lat temu takie kwoty w ogóle nie były wypłacane. Dzisiaj odszkodowania w wysokości 300- -500 tysięcy złotych to nic wyjątkowego. Najwyższe kwoty robią wrażenie, ale najważniejsze jest to, że dzięki nam kwoty odszkodowań są dużo wyższe od początkowych propozycji ubezpieczyciela. Na przykład, naszymi klientami byli rodzice 4,5-letniego chłopca, którego potrącił samochód. W wyniku wypadku chłopiec doznał uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, które spowodowało niedowład czterech kończyn oraz niewydolność oddechową. Towarzystwo ubezpieczeniowe zaproponowało odszkodowanie w wysokości 180 tysięcy złotych. W lutym 2011 Kancelaria EuCO, w imieniu klienta, kieruje sprawę do sądu o odszkodowanie na kwotę ponad 1,3 mln zł tytułem zadośćuczynienia i 16,4 tysięcy zł tytułem renty miesięcznej. We wrześniu 2013 zapada wyrok i sąd przyznaje odszkodowanie w wysokości 820 tys. zł zadośćuczynienia wraz z odsetkami oraz ponad 11 tys. zł renty miesięcznej.

Dzięki takim wyrokom możliwe jest leczenie i rehabilitacja poszkodowanych. Pokazuje to przede wszystkim, jak dla poszkodowanych i ich rodzin istotna jest pomoc wyspecjalizowanych firm w dochodzeniu wypłaty odszkodowania w wysokości umożliwiającej pokrycie tego rodzaju kosztów.

Jaka jest obecnie kwota przedmiotu sporu spraw zgłoszonych do Towarzystw Ubezpieczeniowych przez EuCO?

Sprawy te rozdzielmy na dwie kategorie: sądowe i na etapie przedsądowym — negocjacyjne. W pierwszym przypadku jest to kwota przedmiotu sporu ok. 260 mln zł, a w drugim ok. 270 mln zł.

Więcej spraw EuCO kieruje do sądu czy raczej przeważają ugody?

Na początku działalności firm odszkodowawczych większość spraw rozwiązywana była na drodze ugody z towarzystwami ubezpieczeniowymi. W 2013 r. mieliśmy bardzo duży przyrost spraw kierowanych na drogę sądową, o 24 proc. więcej niż rok wcześniej. W tej chwili proporcje między postępowaniami przedsądowymi i sądowymi są wyrównane. Zmiana w podejściu towarzystw ubezpieczeniowych do spraw o odszkodowania nastąpiła w drugiej połowie 2014 roku. Towarzystwa nie mają tu jednak jeszcze jednoznacznej polityki, ale widać już trend, który powinien również wpłynąć na wyniki naszej spółki w najbliższych kwartałach. Oczywiście wolelibyśmy załatwiać sprawy na drodze przedsądowej. Trzeba natomiast powiedzieć, że zmiana postawy przez część ubezpieczycieli jest widoczna dopiero od pewnego czasu i trudno wyrokować, czy mamy do czynienia z trwałą tendencją.

Ile czasu trzeba czekać na finał takiej sprawy?

Z naszą pomocą na drodze przedsądowej 4-6 miesięcy. Na drodze sądowej około 24 miesięcy. Mamy ok. 1500-1700 wokand miesięcznie, czyli ok. 90 rozpraw w sądzie dziennie. Pracujemy na terenie całego kraju, co jest dla nas dużym wyzwaniem logistycznym. Sukces na tym rynku odniosą tylko firmy, które potrafią sprawnie zarządzać tysiącami postępowań sądowych i my do nich należymy. W 2014 roku zgłaszaliśmy nawet 400 pozwów sądowych o odszkodowania miesięcznie, więcej niż w poprzednich latach i myślę, że dzięki temu w 2015 roku będziemy mieli do czynienia z dalszym wzrostem wyników EuCO.

Kończyły się zwycięstwami?

W większości tak. Każde zgłoszenie szczegółowo badamy. Selekcjonujemy je w taki sposób, żeby nie mieć spraw przegranych. Owszem, możemy nie wygrać w 100 proc. kwoty, o którą wnosiliśmy, ale z sądu nie wychodzimy z niczym. Sprawy w sądzie są pilotowane przez naszą Kancelarię Radców Prawnych od samego początku do jej zakończenia. EuCO często zakłada za klientów koszty spraw i opłat sądowych, bo wraz z pozwem muszą oni wnieść opłatę wysokości ok. 10 proc. kwoty, o którą się ubiegają. Uruchomiliśmy program, w którym finansujemy koszty przedsądowe za klientów, a rozliczamy je po zakończeniu sprawy. Obecnie nasze zaangażowanie w opłaty za klientów wynosi 7-8 mln zł, ale dzięki temu możemy prowadzić sprawy, a klienci mogą uzyskać odszkodowanie.

Jaki jest potencjał rozwoju EuCO w Polsce i za granicą?

Rynek odszkodowań w Polsce, jak i w innych krajach, w których jesteśmy, czyli w Czechach, na Słowacji, Węgrzech i w Rumunii, jest jeszcze bardzo młody. W Polsce ma 15 lat, a my działamy od 11. Jesteśmy najwięksi na rynku i mamy najszerszy zasięg, jeżeli chodzi o sieć współpracowników, którzy pracują w terenie z naszymi klientami. Oprócz odszkodowań osobowych prowadzimy także wykup wierzytelności z tytułu odszkodowań komunikacyjnych. Widzimy potencjał związany z rynkiem odszkodowań medycznych, a także szkodami związanymi z urządzeniami przesyłowymi w energetyce, które znajdują się na prywatnych działkach. Nie jest to wina obecnych firm energetycznych, ale pozostałości po poprzednim systemie i warto te sprawy uregulować. Ten rynek dopiero będzie się rozwijał. Pracujemy też nad dwoma nowymi produktami odszkodowawczymi, które będziemy chcieli zaproponować naszym klientom prawdopodobnie w IV kwartale tego roku.

Jak inwestorzy oceniają działalność EuCO?

Wyniki spółki są bardzo dobre. Zysk netto grupy w ubiegłym roku wzrósł o 50 proc., do 15,2 mln. Zysk operacyjny z kolei był wyższy o 53 proc. niż w 2013 r. i wyniósł 17,3 mln zł. Rentowność netto wzrosła do 25 z 21 proc. Jesteśmy beneficjentami naszych inwestycji, a przede wszystkim inwestycji w Kancelarię Radców Prawnych, którą powołaliśmy w 2010 r. O ile w pierwszej połowie 2014 r. wysyłaliśmy do sądu ok. 250 spraw miesięcznie, to w drugiej połowie 2014 już 400. Już teraz pracujemy na wyniki roku 2016 i 2017. Dane za pierwsze dwa miesiące 2015 r. są bardzo optymistyczne. Myślę, że wszyscy będziemy z niego bardzo zadowoleni. Na warszawskim parkiecie jesteśmy od 2010 roku. W ubiegłym roku nasza spółka zajęła 7. miejsce na rynku podstawowym GPW pod względem stopy zwrotu. Rekomendacja wypłaty dywidendy i generowane zyski nie pozostawiają złudzeń, że jesteśmy stabilną spółką, która ma wysoką dynamikę wzrostu i chętnie dzieli się zyskiem z akcjonariuszami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera strony

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu