Ekspert: duże sieci handlowe będą realizowały przepisy ustawy o zakazie handlu

PAP
opublikowano: 16-03-2018, 17:07
aktualizacja: 16-03-2018, 17:08

Duże sieci handlowe będą realizowały przepisy ustawy o zakazie handlu, chociaż nie są z niej zadowolone - powiedział PAP doradca zarządu oraz ekspert Konfederacji Lewiatan Jeremi Mordasewicz. 18 marca - kolejna niedziela z zakazem handlu.

Jak powiedział Mordasewicz, duże sieci handlowe należące do Lewiatana, zrzeszone w Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, nie zamierzają obchodzić ustawy ograniczającej handel w niedziele. "Będą realizowały zapisy ustawy, chociaż nie są z niej zadowolone" - podkreślił.

Ekspert stwierdził, że w tej ustawie jest wiele niejasności i furtek, które mogą prowadzić do konfliktów między przedsiębiorcami a organami kontrolnymi państwa.

"Uważamy, że rząd niepotrzebnie nam zafundował takie trzęsienie ziemi w handlu. Od tygodni - a ten proces jeszcze będzie trwał - zajmujemy się reorganizacją pracy w firmach, przez co mniej uwagi możemy poświęcić konsumentom" - wskazał.

Mordasewicz powiedział, że firmy starają się "zaspokoić potrzeby konsumentów, które częściowo przeniosły się na inne dni. Z tym związane są problemy, np. konieczność zwiększenia stanowisk przy kasach". "Jeżeli nie chcemy, aby konsumenci utknęli w długich kolejkach, to liczba kas musi być zwiększona" - wskazał.

Zauważył, że obecnie widać wyraźnie przyspieszony montaż kas samoobsługowych. "To się dotychczas działo w bardzo niewielkim zakresie" - zaznaczył. Dodał, że wydłuża się także czas pracy sklepów w pozostałe dni np. w piątek i w sobotę. "Pracodawcy nie robią tego na złość pracownikom, nie robią tego z radością, ale nie mogą doprowadzić do tego, żeby kolejki się wydłużyły, bo ludzie pójdą na zakupy do innego sklepu" - tłumaczył.

"Nie wiemy jeszcze, jak zareagują konsumenci na tzw. zakupy rodzinne" - dodał, tłumacząc, że ma na myśli zakupy dotyczące m.in. wyposażenia mieszkań. Ocenił, że za wcześnie jest, aby mówić o tym po jednej niedzieli wyłączonej z handlu.

Przyznał, że część pracowników handlu - szczególnie osoby, które mają dzieci - jest zadowolona z wprowadzenia tych przepisów. "Natomiast pozostali, ci bezdzietni, są rozgoryczeni. Zebraliśmy także krytyczne uwagi od studentów, którzy pracowali dotychczas w sklepach, a nie mogą pracować w dni powszednie ze względu na zajęcia na uczelni" - mówił.

"Panuje rozgoryczenie także u przedsiębiorców, którym ograniczono możliwość handlu, a którzy jednocześnie widzą, że inni mogą prowadzić działalność" - dodał. Mordasewicz powiedział, że takie praktyki uznaje za "nieuczciwą konkurencję".

Ekspert zwrócił uwagę na to, że w Polsce jest blisko 500 galerii handlowych. Tłumaczył, że jeżeli ktoś zainwestował w wybudowanie takiej galerii, to na mocy ustawy ograniczającej handel w niedziele od 2020 roku jego kapitał będzie pracował mniej przez 40 dni roku. "To powoduje stan napięcia, konflikt pomiędzy inwestorami, którzy pobudowali galerie i właścicielami sklepów, którzy wynajmują w tych sklepach powierzchnie" - podkreślił.

Zdaniem Mordasewicza warto poczekać kilka miesięcy na ocenę nowych regulacji, tak aby zarówno przedsiębiorcy jak i konsumenci przyzwyczaili się do niehandlowych niedziel.

Ustawa ograniczająca handel w niedziele obowiązuje od 1 marca 2018 roku.

W 2018 r. Polacy będą mogli zrobić zakupy w 21 niedziel. W marcu zakupy będziemy mogli zrobić 25 marca. Z kolei w kwietniu, w związku z Wielkanocą, tylko jedna niedziela będzie handlowa - 29 kwietnia.

Ustawa przewiduje katalog 32 wyłączeń. Zakaz nie będzie obowiązywał: w piekarniach, cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w handlu kwiatami, wiązankami, wieńcami i zniczami przy cmentarzach, w zakładach pogrzebowych, w sklepach z pamiątkami, w sklepach z prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych, placówkach pocztowych.

Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi kara w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł., a przy uporczywym łamaniu ustawy - kara ograniczenia wolności.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Ekspert: duże sieci handlowe będą realizowały przepisy ustawy o zakazie handlu