Ekstra? Mocny? "Klub Konesera"

Anna Leder
23-05-2005, 00:00

Reklama alkoholu i wyrobów tytoniowych. Na pierwszy rzut oka to niemożliwe. Na pierwszy rzut oka...

Agora pod koniec kwietnia wyda bezpłatny kwartalnik w konwencji pisma lifestyle. Zgodnie ze słowami wydawcy, skierowany jest do miłośników alkoholu i tytoniu.

Rysopis

— Ekskluzywny magazyn dla wielbicieli dobrego smaku, w którym eksperci doradzą, jak poruszać się po bogatym świecie win, szlachetnych alkoholi i dobrego tytoniu — precyzuje Anna Kurek, kierownik działu promocji czasopism Agory.

Pismo prowadzi Jolanta Orłowska. Artykuły przygotowują dziennikarze „Kuchni”. W pierwszym numerze autorzy snują m.in. opowieści o tokaju, absyncie czy papierosach znad Sekwany, udzielają lekcji konsumpcji szkockiej…

— Pomysł trafiony, aczkolwiek wcale nie nowatorski. W podobny sposób grono reklamodawców poszerzał swego czasu Aktivist-Exklusiv — mówi Jakub Bierzyński, szef domu mediowego OMD.

Kwartalnik można bezpłatnie otrzymać po wypełnieniu ankiety, w której prenumerator potwierdzić musi swoją pełnoletność i wyrazić zgodę na otrzymywanie materiałów promujących tytoń i alkohol.

Motyw

Jak się to ma do ustawy o wychowaniu w trzeźwości i do zasad reklamowania tytoniu?

— Co do zasady — reklamować nie wolno. Kwestią rozstrzygającą jest zagadnienie, czy prezentowany w czasopiśmie materiał to już reklama? Czy tekst inspirowany był przez producenta danego wyrobu czy przez redakcję — wyjaśnia Robert Mikulski, radca prawny, partner w kancelarii Stopczyk & Mikulski, doradca prawny TVP.

— Publikacje czy reklamy zamieszczane w tego typu pismach noszą znamiona marketingu bezpośredniego i nie podlegają ograniczeniom z punktu widzenia obowiązujących konstrukcji prawnych — zwraca uwagę Jakub Bierzyński.

Tymczasem, o czym nie wolno zapominać, definicja zamieszczona w ustawie za reklamę uważa każdą rozpowszechnianą publicznie informację, a zatem także informację handlową, dotychczas wyraźnie od reklamy rozróżnianą (z wyjątkiem informacji handlowej kierowanej do przedsiębiorców z branży).

— Kiedyś ustawa całkowicie zakazywała reklamy alkoholu. Jednakże nieprecyzyjność przepisów doprowadziła do praktyki pokazywania reklam piwa „mocno bezalkoholowego”, Wypoczynkowej Turystyki Konnej (WTK) Soplica czy łódki Bols — zwraca uwagę Mikulski.

Czas

Czemu „Klub Konesera” nie pojawił się na rynku wcześniej?

— Staramy się nowymi tytułami systematycznie zagospodarowywać nisze tematyczne i reklamowe — odpowiada Anna Kurek.

W ostatnim czasie nie wydarzyło się nic specjalnego, co miałoby zainspirować Agorę do wydania pisma właśnie wiosną tego roku.

— Pojawienie się kwartalnika można wiązać z ogólnym ożywieniem na rynku reklamowym. Moim zdaniem, to naturalny krok w rozwoju koncernu, który konsekwentnie eksploatuje kolejne pola na rynku wydawnictw prasowych — uważa Jakub Bierzyński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Leder

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Media / Ekstra? Mocny? "Klub Konesera"