Ekstremalne wyzwanie = ekstremalna komunikacja

Materiał partnera
opublikowano: 08-10-2018, 12:44

Tą wyprawą żył cały kraj. Ludzie na kilku kontynentach śledził losy polskich himalaistów, którzy niczym w dobrym filmie akcji, musieli radzić sobie z coraz to większymi zwrotami akcji. Nikt nie przypuszczał, że Zimowa Narodowa Wyprawa na K2, która odbyła się na początku 2018 roku, obiegnie cały świat a wieść o lodowych wojownikach będzie nieść się przez największe serwisy informacyjne na Ziemii.

Sprawdź program XIV Kongresu Public Relations i Komunikacji, 24-25 października 2018, Warszawa >>

     „Ostanie wyzwanie zimowego himalaizmu” porównywane do „lądowania na księżycu” – tak tytuły medialne mówiły o polskiej próbie zimowego zdobycia K2 (8.611m) – ostatniego niezdobytego zimą ośmiotysięcznika. Wielkie przedsięwzięcie logistyczne, organizacyjne i komunikacyjne. Zaplanowana na wielu płaszczyznach ekspedycja, zderzyła się z nieoczekiwanymi wydarzeniami, które medialnie zawładnęły całą wyprawą.

     W początkowych fazach planowania wyprawy, jak również jej ogłoszenia oraz finalnego momentu wylotu, projekt #K2dlaPolaków cieszył się dużym i spodziewanym zainteresowaniem mediów. Hala odlotów lotniska im. Chopina w Warszawie, była wypełniona po brzegi kamerami oraz dziennikarzami, w dniu wylotu polskiej wyprawy.
     Jednak prawdziwa burza medialna rozpoczęła się w ostatni weekend stycznia 2018, gdy doszło do akcji ratunkowej na Nanga Parbat. 4-osobowy zespół Polskiej ekspedycji na K2 został przetransportowany ok. 200km dalej, do podnóża innego ośmiotysięcznika, gdzie po ataku szczytowym, w drodze na dół dwójka wspinaczy (Elisabeth Revol oraz Tomasz Mackiewicz) utknęła w wyższych partiach góry.
     Wydaje się, że po raz pierwszy w historii, tak odległy od reflektorów kamer sport, jakim jest himalaizm w wydaniu zimowy – stał się obiektem fascynacji niemal wszystkich mediów w kraju. Niemal minuta po minucie redakcje relacjonowały przebieg akcji ratunkowej na ośmiotysięczniku.
     Co dla kryzysu komunikacyjnego symptomatyczne, pojawił się niesłychany szum informacyjny i ilość niezweryfikowanych treści, przekraczała normę. Bieżąca walka z fake newsami była prowadzona równolegle z komunikowaniem całej sytuacji przez sztab do tego wydelegowany. Pomiędzy relacjami dla kolejnych redakcji, w innych należało prostować nieprawdziwe treści dotyczące przebiegu akcji. To jednak był dopiero początek komunikacyjnego zainteresowania, jakie na dobre zaczęło towarzyszyć wyprawie po wydarzeniach z Nanga Parbat.
     Kolejne zwroty akcji takiej jak wypadek jednego ze wspinaczy, lawiny schodzące na poszczególne zespoły, zmiana planowanej drogi na K2, czy ostatecznie samodzielna próba ataku szczytowego jednego z członków wyprawy i zakończenie ekspedycji ogłoszone przez kierownika – sprawiły, że całość stała się niezwykle atrakcyjnym spektaklem relacjonowanym zarówno w mediach tradycyjnych oraz za pomocą niezliczonych kanałów w social mediach.
Wieści o wyprawie zaczęły wybiegać daleko poza granice kontynentu europejskiego i w pewnym momencie obiegły już niemal cały świat.
     Przy każdym najmniejszym zwrocie akcji pojawiła się spora ilość niezweryfikowanych materiałów medialnych opartych jedynie o domysły. To sprawiło, że wyprawa funkcjonowała w trybie permanentnego wyjaśniania tego, co nieprawdziwe i komunikowania realnych zdarzeń.
     Wyprawa na K2 była prawdopodobnie jedną z najbardziej medialnych ekspedycji wysokogórskich w historii tego sportu. Szacowane zasięgi dotarcia z informacją o ekspedycji to ponad 300 milionów ludzi (dane na podstawie IMM), jednak uwzględniając zasięgi mediów zagranicznych takich jak BBC, CNN czy Agencje Reuters lub AFP, o wyprawie mogło usłyszeć nawet 0,5 mld ludzi na świecie.
     Odnalezienie się w działaniach antykryzysowych, przy takim natężeniu zainteresowania i kolejnych zwrotach akcji, było zadaniem wręcz nowatorskim. Nie ustrzeżono się oczywiście błędów i wiele można byłoby poprawić.
     Szczęśliwie jednak, przy okazji wyprawy dużo mówiono o dziedzictwie polskiego himalaizmu, Mimo wielu kryzysów, ważne jest to, że wieść o polskich himalaistach, ich historia oraz dokonania wybrzmiały głośno i dosadnie na całym świecie.

Legenda Lodowych Wojowników obiegła świat.

Autor: Michał Leksiński, Director of PR, CEC GR; Rzecznik Prasowy Manager projektu Narodowa Zimowa Wyprawa na K2 2017/2018

Spotkaj się z autorem artykułu podczas zbliżającego się „Kongresu Public Relation i Komunikacji” >>

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Ekstremalne wyzwanie = ekstremalna komunikacja