El-Erian widzi szansę na rynkach wschodzących

Mohamed El-Erian, główny doradca ekonomiczny Allianza zwraca uwagę, że od wyborów prezydenckich w USA średnia przemysłowa Dow Jones wzrosła już o ponad 8 proc. i wyceny amerykańskich spółek są bardzo wysokie.

El-Erian twierdzi, że rajd na rynkach akcji przebiegał „podręcznikowo”. Najpierw widać było reakcję na klasie aktywów dla której korzystne jest wyższe tempo wzrostu i inflacja. Potem nastąpiła reakcja na zapowiedź deregulacji i reformę opodatkowania spółek. Obecnie na rynku drożeją głównie spółki, które wcześniej „nie załapały się” na wzrosty z segmentów pozostających w tyle.

Zobacz więcej

Mohamed A. El-Erian Bloomberg

Były szef PIMCO uważa, że wyceny amerykańskich spółek są już bardzo wysokie. Martwi go także to, że bank centralny USA może dokonać „kroku wstecz”. Ocenia, że w obecnej fazie rajdu na amerykańskich rynkach akcji potrzebna byłaby redukcja ryzyka.

- Myślę, że wielką niewiadomą oraz miejscem, gdzie można będzie zarobić mnóstwo pieniędzy, choć po wyboistej drodze, są rynki wschodzące. Nie uczestniczyły w tym rajdzie. Tymczasem widać tam szokująco atrakcyjne wyceny, m.in. meksykańskiego peso, które naprawdę nie mają wielkiego sensu – powiedział El-Erian.

Jego zdaniem to, czy gospodarki wschodzące wezmą udział w rajdzie czy nie zależy od tego, czy oczekiwania prowzrostowe staną się bardziej konkretne. Aby takie się stały kontrolowany przez Republikanów Kongres USA musi dobrze współpracować z prezydentem Donaldem Trumpem, a reszta świata „musi trzymać się z daleka od kłopotów”, powiedział El-Erian.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / El-Erian widzi szansę na rynkach wschodzących