Electrabel kupił grunt

AMB
opublikowano: 14-12-2009, 00:00

Koncern przejął 11 ha ziemi pod Włocławkiem. Jednak z budową elektrowni wystartuje najwcześniej za dwa lata.

Koncern przejął 11 ha ziemi pod Włocławkiem. Jednak z budową elektrowni wystartuje najwcześniej za dwa lata.

Budowa koło Włocławka elektrowni opalanej gazem przez Electrabela, spółkę francuskiego giganta energetycznego kontrolującą w Polsce Elektrownię Połaniec, wydaje się przesądzona, choć główny zainteresowany w ogóle nie chce wypowiadać się w tej sprawie.

— Nie możemy niczego komentować na tym etapie — mówi Grzegorz Górski, prezes Electrabela Polska.

Wiadomo jednak, że firma właśnie kupiła za 10 mln zł grunt pod nowe moce i, jak podał urząd miasta, na działce położonej we Włocławskiej Strefie Rozwoju Gospodarczego, mierzącej 11 ha, zamierza zainwestować 2 mld zł.

Z informacji "Pulsu Biznesu" wynika, że elektrownia gazowa, którą chce tam wybudować Electrabel, będzie miała moc około 400 MW. Z inwestycji cieszy się lokalny samorząd, jednak na większe profity będzie musiał długo poczekać. Jak ustalił nieoficjalnie "Puls Biznesu", budowa nowej elektrowni nie ruszy wcześniej niż za dwa lata.

— Nikt rozsądny nie zdecyduje się na taką inwestycję, dopóki nie wyjaśni się kwestia limitów emisji dwutlenku węgla. Kluczowe jest, czy znajdzie się pula darmowych uprawnień dla nowo budowanych mocy — mówi nasz anonimowy rozmówca.

Zaostrzenia związane z emisją CO2 sprzyjają inwestycjom w energetykę gazową, która — ze względu na wysokie ceny gazu — była dotychczas w Polsce nieopłacalna. Konieczność zakupu praw do emisji podniesie koszty produkcji energii w emitujących więcej CO2 źródłach węglowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AMB

Polecane