Elektrim, TP SA i BRE pociągnęły rynek w dół

Marek Druś
20-03-2002, 00:00

Wtorkowa sesja na warszawskiej giełdzie zapowiadała się ciekawie, przede wszystkim za sprawą zapowiadanej przez BRE Bank konferencji prasowej, na której inwestorzy spodziewali się usłyszeć nowe wiadomości na temat Elektrimu.

Oczekiwania te zostały spełnione, a przedsmakiem panujących w pierwszej części notowań emocji było przekazanie krótko przed rozpoczęciem sesji komunikatu BRE Banku, w którym informował on o zamiarze utworzenia z holenderskim Eastbridge spółki, której jedynym zadaniem będzie pozyskanie udziałów Elektrimu Telekomunikacja.

Na otwarciu rynek ruszył zdecydowanie w dół, a spowodowała to przecena papierów Elektrimu i TP SA. W przypadku pierwszej ze spółek odżyły obawy, że może się ona stać kolejną giełdową „wydmuszką”. Udziały największego polskiego telekomu taniały natomiast z powodu obniżenia ich rekomendacji i wartości udziałów w ostatniej rekomendacji ING Barings. Minorowe nastroje inwestorów pogłębiło również nadanie rekomendacji tytułu: „Nie całkiem Elektrim, ale...”.

Nastroje na rynku poprawiły się umiarkowanie po przekazaniu podczas konferencji prasowej BRE, rozpoczętej po godzinie notowań, że bank chciałby, aby Elektrim zajmował się w przyszłości energetyką. Obawy osłabły, kurs holdingu odrobił część strat, które w pierwszej godzinie notowań sięgały nawet ponad 20 proc. Poprawa nastrojów rynku utrzymywała się do połowy sesji. W jej drugiej części ponownie zdecydowaną przewagę zyskała podaż.

Elektrim znów zdecydowanie zaczął tanieć, a jego przecena sięgnęła 22 proc. Taniały papiery TP SA. Analitycy ING Barings oszacowali ich wartość jednostkową na 12 zł, tymczasem przez całą sesję kurs nie spadł poniżej 13,80 zł. Wśród blue chipów wyraźną zniżką wyróżniał się również PKN Orlen.

Pozytywnym zaskoczeniem był KGHM. Kurs nie poddał się fali przecen. W pierwszej części notowań spadał zaledwie o ułamek procentu. Pod ich koniec zaczął rosnąć. Wzrost popytu na udziały lubińskiego koncernu mógł być skutkiem wiadomości o zdecydowanym wzroście cen miedzi na światowych rynkach. Na rynku terminowym w USA kontrakty na miedź wzrosły do najwyższego poziomu od 10 miesięcy. Inwestorzy oczekują, że poprawa światowej koniunktury gospodarczej spowoduje wzrost popytu i cen surowców naturalnych.

Niezłe nastroje panowały wśród banków. Poza mocno przecenionym BRE Bankiem wyraźnie zdrożały akcje BPH PBK i Pekao.

Wśród mniejszych spółek zdecydowanie staniały akcje Oceanu. Spółka przegrała w NSA sprawę o bezprawne odliczenie VAT o łącznej wartości około 20 mln zł. Staniały udziały Apeximu. Być może spowodowała to kolejna porażka w sądzie w toczącym się od dłuższego czasu sporze z LG Petro Bankiem.

Obroty rynku zdecydowanie wzrosły. Po dwóch godzinach notowań sięgały tyle, ile na zamknięciu ostatniej sesji. Aktywność inwestorów skupiała się jednak przede wszystkim na papierach trzech spó- łek: TP SA, Elektrimu i PKN Orlen.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Elektrim, TP SA i BRE pociągnęły rynek w dół