Elektromobilność ładuje akumulatory

Marel Zatoński
opublikowano: 28-12-2017, 22:00

Rząd przyjął projekt ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. W ciągu kilku lat przepisy mają pomóc w budowie potężnej infrastruktury.

6 tys. punktów ładowania energią elektryczną o normalnej mocy, 400 punktów ładowania energią elektryczną dużej mocy i 70 punktów tankowania sprężonym gazem ziemnym w 32 aglomeracjach miejskich.

Premier Mateusz Morawiecki promował elektromobilość już wtedy, gdy pełnił funkcję ministra rozwoju
Zobacz więcej

Premier Mateusz Morawiecki promował elektromobilość już wtedy, gdy pełnił funkcję ministra rozwoju Fot. Michał Dyjuk - Forum

Tak już pod koniec 2020 r. ma wyglądać wspierana przez państwo „sieć bazowa”, która ma umożliwić rozwój elektromobilności i zwiększenie wykorzystania paliw alternatywnych w transporcie w Polsce, a przy okazji oczyścić powietrze. To z jednej strony wsparcie dla realizacji planu Morawieckiego, który zakłada, że po polskich drogach w 2025 r. będzie jeździć milion aut elektrycznych, a z drugiej — dostosowanie się do wymogów Unii Europejskiej.

„To pierwszy dokument, który całościowo określa zasady tworzenia i funkcjonowania rynku paliw alternatywnych w transporcie. Szersze zastosowanie paliw alternatywnych zmniejszy uzależnienie transportu od paliw węglowodorowych, a więc od ropy naftowej, i tym samym wpłynie na poprawę jakości powietrza. Ustawa wdraża do polskiego prawa dyrektywę europejską w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych” — podało w komunikacie Centrum Informacyjne Rządu (CIR).

Ustawa ma m.in. wprowadzić do polskiego systemu prawnego pojęcie „ładowania”, dzięki czemu przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą w tym zakresie nie będą musieli uzyskiwać koncesji na sprzedaż energii elektrycznej. Ustawa zakłada, że w ciągu dwóch najbliższych lat stacje ładowania energią elektryczną mają rozwijać się na zasadach rynkowych, a państwo będzie wspierać je dofinansowaniem.

Jeśli do 2019 r. postępy w rozwoju infastruktury będą słabe, do gry włączą się samorządy — na gminy zostanie nałożony obowiązek przygotowania planu rozwoju brakującej infrastruktury, za której budowę będzie odpowiedzialny operator systemu dystrybucji energii elektrycznej. Rady gmin uzyskają też możliwość ustanowienia stref czystego transportu, po których swobodnie poruszać się będą mogły jedynie pojazdy na paliwa alternatywne.

Za wjazd do strefy czystego transportu użytkownicy samochodów spalinowych będą ponosić opłaty na rzecz gminy. Jak podaje CIR, opłata nie będzie mogła przekroczyć 30 zł dziennie — bez względu na czas przebywania pojazdu w strefie. Po wejściu w życie przepisów samochody elektryczne mają być zwolnione z akcyzy. Na tym przywileje się nie skończą. Przedsiębiorcy uzyskają możliwość wyższego odpisu amortyzacyjnego dla takich pojazdów, a ich kierowcy będą mogli do 2025 r. poruszać się po buspasach i bezpłatnie parkować w strefach płatnego parkowania.

6400 Tyle punktów ładowania energią elektryczną ma powstać do 2020 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Elektromobilność ładuje akumulatory