Elektromontaż-Export nie składa broni

KSA
opublikowano: 30-01-2008, 00:00

Jeszcze w I kwartale spółka

Jeszcze w I kwartale spółka

będzie chciała ponownie

wystąpić do sądu

z wnioskiem o zmianę formy

postępowania upadłościowego.

Notowany do niedawna na GPW Elektromontaż-Export nie chce postępowania upadłościowego zmierzającego do likwidacji majątku. Prezes Marek Kossowski utrzymuje, że spółka dzięki układowi i nowej emisji akcji jest w stanie zaoferować wierzycielom więcej, niż uzyskaliby po sprzedaży jej majątku.

— Z naszych wstępnych rozmów wynika, że większość wierzycieli zasiadających w radzie wierzycieli nie ma nic przeciwko temu, abyśmy wystąpili z wnioskiem o zmianę formy postępowania upadłościowego — mówi Marek Kossowski.

Prezes twierdzi, że poparcie wyrazili przedstawiciele ZUS, ARP, Citibanku i PFRON. Spółka nie porozumiała się jeszcze w tej sprawie z ABB, który wcześniej miał zastrzeżenia do układu. Wkrótce zarząd zamierza podjąć próbę zorganizowania spotkania z przedstawicielami tego koncernu.

Zdaniem Marka Kossowskiego, spółka jeszcze w I kwartale mogłaby złożyć w sądzie wniosek o zmianę postępowania. Trwają konsultacje prawne, czy wnioskodawcą może być rada wierzycieli, syndyk czy zarząd. Pierwszy wniosek składał zarząd, po uzyskaniu aprobaty większości rady, ale w grudniu sąd rozpatrzył go negatywnie.

Zarząd prowadzi też rozmowy z aktywnymi akcjonariuszami Elektromontażu. Najpóźniej do 10 lutego powinno się wyjaśnić, czy nadal są gotowi objąć ratunkową emisję nowych akcji. Takiej deklaracji oczekują bowiem wierzyciele, którym spółka jest winna w sumie około 230 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Polecane