Emocje graczy sięgnęły zenitu

Marek Knitter
20-11-2003, 00:00

Takiej środy na rynkach kapitałowych nikt się nie spodziewał. Już w nocy kurs euro znalazł się na najwyższym poziomie w stosunku do dolara — 1,1977. Od rana indeksy światowych giełd spadały — w Polsce już trzeci dzień z kolei. WIG20 w trzy dni stracił już w sumie 6,4 proc. Mało tego. Środowy przetarg polskich obligacji zakończył się fiaskiem. Sprzedano papiery o wartości 1,48 mld zł, choć większość specjalistów spodziewała się, że uda się upłynnić całą oferowaną pulę (2 mld zł). Po przetargu ceny obligacji na rynku wtórnym spadały. Na szczęście polski rynek walutowy był stabilny.

Jeszcze przed dwoma tygodniami za jedno euro na rynku walutowym płacono nawet poniżej 1,14 USD. Inwestorzy odwrócili się od amerykańskiej waluty po ostatnich zamachach terrorystycznych. Wbrew obawom, spokojnie zachowywał się złoty. Jego kurs dostosował się tylko do wahań na rynku EUR/USD. Za to indeks WIG20 zaczął spadać znacznie wcześniej niż zachodnie.

Mimo tak trudnych warunków rynkowych resort finansów próbował wczoraj sprzedać na aukcji 5-letnie obligacje o wartości 2 mld zł. Popyt był jednak znikomy i wyniósł 1,76 mld zł. Spodziewano się, że popyt wyniesie nawet 4-4,5 mld zł. Wniosek może być tylko jeden — inwestorzy uważają, że za jakiś czas będą mogli kupić obligacje dużo taniej i nie rwą się do zakupów. Sytuację na rynku pierwotnym, jak i na wtórnym, mogą zmienić inwestorzy zagraniczni. Na razie jednak nic nie zapowiada ich powrotu do gry.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Knitter

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Obligacje / Emocje graczy sięgnęły zenitu