Emocje rządzą, a do gry wchodzi Fed

Krzysztof Barembruch, AZ Finanse
opublikowano: 30-01-2008, 09:12

W tym tygodniu, tak jak w kilku poprzednich, inwestorzy nie mogą narzekać na brak wrażeń i emocji.

Na szczęście teraz są to emocje na przemian pozytywne i negatywne, a nie tylko te ostatnie. Po poniedziałkowej przecenie akcji we wtorek nastąpiła miła niespodzianka. Indeks WIG mocno odbił w górę, zyskując nieco ponad 3 proc. To znacznie więcej, niż stracił w poniedziałek, co oznacza, że kupujący wciąż są w przewadze. Kolejny dowód to rosnące obroty, które obrazują rosnącą skłonność do kupowania akcji i akceptację - zarówno sprzedających, co oczywiste, jak i popytowej strony rynku dla wyższych cen.

Poprawa inwestorskich nastrojów to po części zasługa dobrej sytuacji na rynkach światowych. Z USA nadeszły krzepiące wieści: Amerykanie złożyli w fabrykach więcej zamówień na tzw. dobra trwałego użytku, a wskaźnik nastrojów konsumentów nieoczekiwanie poszedł w górę. Jak wiadomo zadowolony konsument wydaje więcej pieniędzy, niż malkontent, więc ta poprawa humoru amerykańskich obywateli może mieć wymierne skutki dla wyników finansowych spółek (oczywiście jeśli stanie się trwałą tendencją). Indeksy w Londynie, Paryżu i Frankfurcie wzrosły od 0,5 do 1,5 proc., odrabiając poniedziałkowe straty.

Teraz namiętności inwestorów będzie rozpalał amerykański bank centralny. W środę wieczorem naszego czasu zadecyduje on, czy gospodarce USA potrzebna jest kolejna obniżka stóp procentowych i ewentualnie jak głęboka. Inwestorzy po cichu liczą na obniżkę o 0,5 pkt. proc. i jeśli w rzeczywistości okaże się ona mniejsza, mogą ciężko to przeżyć. Z drugiej strony trudno przewidzieć reakcję rynku na ewentualny brak obniżki. Z jednej strony zawód może być podwójny, ale z drugiej... inwestorzy mogą dojść do wniosku, że widocznie eksperci z Fed oceniają, że ryzyko recesji jest mniejsze, niż widzi to rynek. Tak, czy owak, druga część tygodnia na parkiecie powinna być równie emocjonująca, jak pierwsza.


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Barembruch, AZ Finanse

Polecane