Emocje wróciły, zloty spada

Tomasz Szecówka
opublikowano: 21-10-2011, 00:00

WALUTY

Dane z USA nie miały wpływu na notowania EUR/USD. Główna para walutowa nadal była sterowana emocjami inwestorów, związanymi ze zbliżającym się weekendowym szczytem przywódców państw Unii. Pojawiły się pogłoski o przesunięciu tego spotkania na późniejszy termin. Może być to dość wyraźny sygnał, że państwa strefy euro nie mają pomysłu na rozwiązanie problemów zadłużeniowych. Nicolas Sarkozy, prezydent Francji, wspomniał o braku porozumienia z Niemcami na temat sposobu rozszerzenia możliwości finansowych EFSF.

Rynek EUR/USD pod wpływem pozytywnych i negatywnych informacji na przemian pozostaje w szerokim zakresie 1,3650-1,3930. Dziś pewnie także nie zobaczymy na nim zdecydowanego trendu. Polskich par walutowych również to dotyczy. Złoty na przemian umacnia i osłabia się wobec euro i dolara. Niepewność wzmaga zakres zmienności. Ostatecznie jednak najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest osłabienie złotego pod wpływem wzrostu awersji do ryzyka. Wczoraj agencja ratingowa Moody’s zagroziła obniżeniem perspektyw polskiego długoterminowego ratingu kredytowego, gdy rynek zwątpi w możliwości ograniczenia deficytu finansów publicznych. Istnieje ryzyko, że gdy nowy rząd nie podejmie kroków w kierunku jego ograniczenia, wspomniany spadek zaufania uczestników rynku do polskiej gospodarki może nastąpić już w pierwszym półroczu 2012 roku.

Tomasz Szecówka

DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Szecówka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy