Enap rośnie jak na drożdżach

Sebastian Gawłowski
28-01-2005, 00:00

Gdyby nie rekordowy debiut Zelmera, liderem wzrostów byłaby wczoraj Energoaparatura. Kurs spółki działającej na rynku specjalistycznych usług inżynierskich i budowlano-montażowych wzrósł o 15 proc. To nie jednorazowy wyskok. Tylko w ciągu ostatnich pięciu sesji kurs zyskał ponad 30 proc., przekraczając 4 zł. Trzy miesiące temu akcje spółki należały do niechlubnego grona papierów groszowych. Obecnie ich wartość jest ponadczterokrotnie większa. Nieźle jak na firmę w upadłości.

Wygląda na to, że za zwyżką stoją nowi udziałowcy. Leszek Rejniak wraz z powiązaną Jaro informował o zwiększeniu stanu posiadania ponad 21 proc. akcji. Inwestor chce mieć 25 proc. 20 stycznia walne zgodziło się na split oraz nową emisję w celu konwersji zobowiązań. Sąd, który wydał decyzję o upadłości, pozostawił zarządowi wolną rękę w rozporządzaniu majątkiem. Wygląda na to, że akcjonariusze wierzą w reaktywację. Nie wiadomo jednak, na czym ona miałaby polegać. Zarząd nie spieszy się podzielić z rynkiem receptą na wyjście z zapaści. A chyba o to chodzi, skoro w planach jest wprowadzenie opcji menedżerskich. Czekamy na wyniki za IV kwartał 2004 r. Pierwsze trzy były fatalne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Enap rośnie jak na drożdżach