Energetyczni faworyci

opublikowano: 10-10-2016, 22:00

Kamil Kliszcz, analityk mBanku, wydał rekomendacje „kupuj” dla akcji Tauronu i Energi, „akumuluj” dla CEZ oraz „trzymaj” dla Enei i PGE. — Akcjonariusze polskich spółek energetycznych, trochę jak bohaterowie klasycznego dramatu Samuela Becketta „Czekając na Godota”, od dawna bezskutecznie czekają na pojawienie się chociażby cienia sygnału wskazującego, że ich interesy będą na poważnie brane pod uwagę. Najnowsze strategie sektorowych czempionów oraz komunikaty Ministerstwa Energii potwierdzają, że te nadzieje są płonne — podkreśla Kamil Kliszcz. Specjalista zwraca uwagę, że równolegle pojawiają się co prawda pozytywne elementy, jak chociażby zapowiedziane wprowadzenie rynku mocy czy ostatnie dynamiczne zwyżki cen węgla, ale z nawiązką są neutralizowane przez perspektywę kolejnych kosztownych projektów inwestycyjnych lub obciążeń podatkowych, które będą konsumować wolne przepływy gotówkowe przez najbliższą dekadę.

— W tych okolicznościach proponujemy strategię wyboru „mniejszego zła” i przeważanie Tauronu i Energi kosztem PGE i Enei. Kluczowe kryteria tego podejścia to potencjał dalszego dociążania bilansu, momentum prowadzonych procesów inwestycyjnych, relatywna wycena na wskaźniku EV/EBITDA oraz oczekiwany profil inwestycyjny poszczególnych spółek w perspektywie 2020 r. W przypadku CEZ utrzymujemy pozytywną rekomendację z uwagi na ekspozycję na rosnący rynek węgla i ponadprzeciętną zdolność dywidendową — dodaje analityk mBanku.© Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane