Energia jak z Groupona

23-12-2011, 12:28

Ceny energii idą w górę, odważne samorządy próbują łagodzić skutki podwyżek. Budują grupy zakupowe, co jednak nie jest takie proste.

Poznań i Olsztyn to dwa miasta oddalone od siebie o ponad 300 km. Łączy je to, że w ostatnim czasie oba zdecydowały się skorzystać z możliwości grupowych zakupów energii elektrycznej. I nie są w tym odosobnione.
– Widać bardzo duże ożywienie przy tworzeniu grup zakupowych przez jednostki komunalne. Aktywne pod tym względem jest także Kraków - mówi Robert Dankiewicz, koordynator podobnego projektu z ramienia Podkarpackiego Klubu Biznesu (PKB), który m.in. organizuje grupy zakupowe.

Mocne i słabe ogniwa
Jego zdaniem, tworzenie grup zakupowych daje przede wszystkim możliwość wykorzystania efektu skali.
– Większość sugeruje się głównie korzyściami finansowymi, ale równie ważny jest przepływ informacji. Chodzi o korzystanie z doświadczeń, bo wiadomo, że najlepiej uczyć się na cudzych błędach – uważa Robert Dankiewicz.
– Zaletą grupy zakupowej jest zwiększenie siły nabywczej kupującego, a więc większa atrakcyjność dla sprzedawcy i w konsekwencji możliwość uzyskania lepszej ceny za dany towar oraz warunków zakupu (np. wydłużonego terminu płatności) – uważa Anna Nowacka, radca prawny z kancelarii Skoczyński Wachowiak Strykowski.
Korzyści finansowe dla borykających się z problemami finansowymi samorządów są niebagatelne. Na przykład w Lubinie skrzyknęło się 27 gmin i pięć powiatów, które ogłosiły przetarg na zakup 45 GWh energii elektrycznej o wartości 13 mln zł.
– Już rok wcześniej miasto skorzystało z pomysłu na grupowe zakupy energii dla szkół, urzędu i oświetlenia ulicznego. W ten sposób oszczędziliśmy 300 tys. zł. Wtedy też narodził się pomysł na stworzenie większej grupy zakupowej. Dzięki temu zaoszczędzimy 3,3 mln zł – wylicza Krzysztof Maj, rzecznik prezydenta Lubina.
Pomysł zadziałał i samorządowcy już szykują się do następnego przetargu na zakup energii elektrycznej na 2013 r. Ogłoszą go latem.
– Chcą się do nas przyłączyć kolejni samorządowcy z województw lubuskiego i wielkopolskiego – ujawnia Krzysztof Maj.
Teoretycznie grupę zakupową można stworzyć nawet w miesiąc. W przypadku samorządów nie jest to jednak prosta sprawa.
– Jeśli proces zawiązania grupy zakupowej jest właściwie przygotowany, nie ma minusów. Pojawiają się raczej słabe ogniwa. Przy dużej liczbie uczestników zakupów grupowych mogą się rozmywać interesy uczestników, a to naraża całą grupę – uważa koordynator z PKB.
Anna Nowacka też dostrzega trudności.
– To konieczność formalnego uzgadniania warunków utworzenia grupy zakupowej. W przypadku jednostek z sektora finansów publicznych nie może być mowy o spontanicznej, nieformalnej inicjatywnie grupowego zakupu. To też konieczność stosowania przy większych zakupach przepisów ustawy prawo zamówień publicznych – mówi radca prawny.
Jej zdaniem, do tego dochodzą konieczność wspólnego nadzoru nad wykonywaniem zawartej umowy i rozliczania zakupów. 
- Nie zawsze uda się uzyskać odrębne faktury na poszczególnych członków grupy zakupowej - tłumaczy Anna Nowacka.

Nie tylko energia
Choć to w obszarze energii elektrycznej najczęściej zawiązywane są grupy zakupowe,  pojawiają się też nowe obszary.
– Niedoceniany jest np. dział ubezpieczeń. A tu jest pole do popisu i wiele samorządów mogłoby się pokusić o tworzenie Towarzystw Ubezpieczeń Powszechnych – mówi Robert Dankiewicz.
Przykład idzie od samych ubezpieczycieli, którzy wyszli z taką inicjatywą. Mowa o PZU i Warcie, firmach, które zmierzają grupowo kupować części zamienne do samochodów. W ten sposób będą walczyć o oszczędności w kosztach naprawy aut.
Robert Dankiewicz dodaje, że niezagospodarowany pozostaje także dział usług telekomunikacyjnych, czy nawet materiałów biurowych.
Na takie pomysły otwarty jest Lubin.
– Mamy kolejne pomysły na wykorzystanie zakupów grupowych w obszarze ubezpieczeń, łączności telekomunikacyjnej, a także przy dostawie paliw do pojazdów służbowych urzędników. Analizujemy możliwości prawne takich przedsięwzięć – mówi Krzysztof Maj.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Energia jak z Groupona