Energoaparatura ożywa

Sebastian Gawłowski
30-12-2004, 00:00

Na ostatnich sesjach giełdowych Energoaparatura złapała wiatr w żagle. Przez trzy dni akcje spółki, świadczącej usługi na rynku specjalistycznych usług inżynierskich i budowlano-montażowych, zyskały ponad 40 proc. Co ciekawe, sąd w październiku ogłosił upadłość tej firmy. Olbrzymie zainteresowanie tymi papierami ma związek z informacją o zwołaniu na 20 stycznia NWZA, które ma podjąć decyzje wyprowadzające spółkę na prostą.

Firma specjalizująca się w produkcji automatyki i aparatury pomiarowej znajduje się w upadłości. Jednak sąd zostawił jej koło ratunkowe, czyli możliwość zawarcia układu z wierzycielami. W pierwszej połowie roku spółka utraciła płynność finansową, zmieniono również władze spółki. Stary zarząd nie dostał absolutorium, a nowi menedżerowie nie widzieli innej możliwości uratowania firmy, jak ucieczka pod opiekę sądu. W końcu stycznia walne ma wprowadzić zmiany w kapitale akcyjnym spółki w celu konwersji zobowiązań firmy objętych postępowaniem upadłościowym. Wysokość kapitału zakładowego (nieco ponad 3 mln zł) się nie zmieni. Zwiększy się natomiast liczba akcji (z 2,2 mln do 15,4 mln) z jednoczesnym obniżeniem ich wartości nominalnej (z 1,40 zł do 20 gr).

Zarząd spółki nie zwleka również z opcjami menedżerskimi i zaproponuje udziałowcom uchwalenie tego programu w ramach tzw. kapitału docelowego. Wygląda na to, że władze są przekonane, że wyciągną Energoaparaturę z zapaści. Tę wiarę najwyraźniej podzielają inwestorzy i członkowie rady nadzorczej, którzy dokupywali akcje. Od października kurs zyskał 270 proc., w międzyczasie notując gwałtowne wahania.

Wyniki za trzy minione kwartały są fatalne. Na razie wzrost kursu nie ma uzasadnienia fundamentalnego i jest napędzany jedynie nadziejami na uratowanie spółki. Swój udział ma w tym też giełdowa hossa, która sprzyja podsycaniu nadziei na lepszą przyszłość. Walory spółki są świetnym polem do popisu dla giełdowych spekulantów, którzy będą nimi aktywnie handlować w chwili decydujących rozstrzygnięć co do losów spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Energoaparatura ożywa