Energomontaż - Północ napina muskuły

Anna Pronińska
opublikowano: 28-12-2007, 07:38

Spółka obiecuje akwizycje, lepsze wyniki i nowe kontrakty

Energomontaż-Północ, działający m.in. w energetyce, przemyśle chemicznym, nafty i gazu, w którym 65,55 proc. akcji posiada giełdowy Polimex-Mostostal, zapowiada finał długo oczekiwanych akwizycji.

— Pierwszy kwartał 2008 r. wydaje się realnym terminem zakończenia przynajmniej jednej transakcji. Do drugiej powinno dojść jeszcze w pierwszym półroczu. Naszym celem jest zakup co najmniej dwóch spółek. Rozglądamy się za firmami polskimi, ale też zagranicznymi. Interesują nas firmy montażowe i zajmujące się prefabrykacją — mówi Włodzimierz Dyrka, prezes Energomontażu-Północ.

Ostatnio negocjuje z dwiema spółkami, z których jedna ma duży potencjał w obszarze montażu, zwłaszcza w energetyce.


Kontraktów przybywa
Pieniądze na przejęcia spółka ma z ubiegłorocznej wrześniowej emisji. Zebrała z niej 79,4 mln zł, ale dotąd nie udało jej się przejąć żadnej firmy.

— Mamy kilkadziesiąt milionów złotych. Musi nam wystarczyć — dodaje Włodzimierz Dyrka.

Obecnie firma pracuje też nad zmianą strategii na najbliższe pięć lat.

— W trzecim kwartale tego roku wzrost skonsolidowanych przychodów wyniósł aż 57 proc. (77,83 mln zł), a dotychczasowa strategia zakłada 24- -procentową średnioroczną dynamikę. Natomiast za trzy kwartały wzrost wyniósł 40 proc. (212,65 mln zł). Rynek rośnie i powinno tak być przez 5-6 lat — tłumaczy prezes.

Energomontaż-Północ wietrzy szansę w kolejnych dużych umowach. Informował ostatnio o kontraktach, m.in. na wykonanie zbiorników w Elektrowni Bełchatów za 8,4 mln zł. Na tym nie kończą się energetyczne plany spółki.

— W Elektrowni Kozienice spodziewamy się pozytywnych dla nas rozstrzygnięć na realizację modernizacji kolejnych kotłów. Najbliższe lata zdominuje budowa instalacji odsiarczania spalin. Weźmiemy udział w tych przetargach — mówi prezes.


Petrochemiczne nadzieje
Energomontaż-Północ liczy też na petrochemię. Weźmie udział w modernizacji gdańskiej rafinerii, należącej do grupy Lotos, która zamierza zrealizować program inwestycyjny za 1,6 mld EUR. Włodzimierz Dyrka zna Lotos jak własną kieszeń. Kilka lat temu zasiadał w fotelu prezesa ówczesnej Rafinerii Gdańskiej. Liczy też na PKN Orlen.

— Kolejna wielka inwestycja Orlenu to instalacja produkcji kwasu tereftalowego (PTA) we włocławskim Anwilu. Wartość projektu sięga 1,3 mld zł. Udział Energomontażu może wynieść około 100 mln zł, a prace rozpoczniemy na początku 2009 r. Liczymy również, że będziemy uczestniczyć w inwestycjach w Możejkach. Spodziewamy się też pozytywnego rozstrzygnięcia dla inwestycji odsiarczania oleju napędowego w płockiej rafinerii. Wartość naszych robót szacujemy na 57 mln zł — wylicza prezes.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane