Erdogan: Turcja starała się uniknąć zestrzelenia rosyjskiego bombowca

PAP
24-11-2015, 19:58

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan bronił we wtorek prawa swojego kraju do obrony granic, podkreślając, że strona turecka dokładała wszelkich starań, by uniknąć incydentu z zestrzeleniem rosyjskiego bombowca Su-24.

Erdogan podkreślił, że rosyjski samolot "był ostrzegany 10 razy w ciągu pięciu minut, ponieważ zmierzał w kierunku granicy" Turcji, i że został zestrzelony w ramach interwencji podjętej przez tureckie F-16.

Prezydent zaakcentował, że działania strony tureckiej były w pełni zgodne z tureckimi zasadami walki. Dodał, że tylko dzięki opanowaniu okazywanemu przez Turcję "nie doszło w przeszłości do gorszych incydentów związanych z Syrią".

"Nikt nie powinien wątpić, że dołożyliśmy wszelkich starań, by uniknąć tego najnowszego incydentu. Ale każdy powinien szanować prawo Turcji do obrony jej granic" - powiedział Erdogan.

Moskwa twierdzi, że rosyjski samolot nie naruszył tureckiej przestrzeni powietrznej. Rosyjskie ministerstwo obrony ogłosiło, że uważa zestrzelenie bombowca Su-24 przez tureckie siły powietrzne za akt nieprzyjacielski. Prezydent Władimir Putin zapowiedział "poważne następstwa dla stosunków rosyjsko-tureckich".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Erdogan: Turcja starała się uniknąć zestrzelenia rosyjskiego bombowca