Erg miał rekordowy rok

Kamil Zatoński
opublikowano: 21-01-2010, 00:00

Zarząd liczy, że dobry rok przyciągnie do spółki kolejnych inwestorów. Nie tylko Mariusza Patrowicza.

Zarząd liczy, że dobry rok przyciągnie do spółki kolejnych inwestorów. Nie tylko Mariusza Patrowicza.

Miniony rok był dla spółki najlepszy w ostatniej dekadzie. Rekordowe wyniki, zadowalająca rentowność, stabilne zatrudnienie i obiecujące perspektywy rozwoju — uważa Maciej Błasiak, prezes Ergu, producenta wyrobów z tworzyw sztucznych, m.in. folii i obudów do akumulatorów. Trzeba jednak pamiętać, że poprzeczka dla ząbkowickiej spółki nie była ustawiona wysoko: przez ostatnich 9 lat firma tylko dwa razy mogła pochwalić się dodatnim wynikiem netto. Tymczasem po trzech kwartałach 2009 r. zysk netto sięgał już 1,26 mln zł.

Tegoroczne wyniki miałyby szansę skokowo wzrosnąć, gdyby firmie udało się pokonać rywali w wyścigu o przejęcie 85 proc. udziałów Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Przemysłu Rafineryjnego Płock (OBR). Kilkanaście dni temu Erg oraz trzy inne podmioty zostały dopuszczone do badania spółki, kontrolowanej przez skarb państwa.

— Uważamy, że to ciekawa i perspektywiczna firma pasująca do naszej strategii. W 2008 r. jej przychody wyniosły 147 mln zł, a zysk netto 9,2 mln zł — mówi Maciej Błasiak.

Prezes nie chce jednak dywagować, ile ewentualnie trzeba będzie zapłacić za OBR. W grę wchodzi jednak prawdopodobnie kwota rzędu kilkudziesięciu mln zł. Dlatego też Erg aktywnie szuka źródeł finansowania. Bliski wejścia do Ergu są Investment Friends oraz Fon (kontrolowane przez Mariusza Patrowicza), którzy za 2,3 mln zł obejmą nową emisję akcji.

— Spółka nie kończy na tej umowie rozmów związanych z dokapitalizowaniem. Jesteśmy na początku procesu rozwojowego, który został przyjęty w strategii na lata 2009-11. Jeżeli cały proces się powiedzie, wartość spółki powinna być zdecydowanie wyższa niż obecnie — twierdzi Maciej Błasiak.

Zarząd rozmawia z bankami w sprawie kredytów i inwestorami zainteresowanymi sfinansowaniem jej planów. Jedną z opcji ich wejścia do spółki jest sprzedaż posiadanych przez Erg akcji własnych. To pakiet 2,5 mln walorów. Kupiono je średnio po 0,40 zł, dzisiejszy kurs to około 1,90 zł.

Spółka nie spieszy się na razie z zapowiadaną sprzedażą nieruchomości. Liczy na wyższe ceny. Zarząd nie podaje jednak kwot, jakie mogą wchodzić w grę. Pozbył się już natomiast zbędnych maszyn i wydzierżawił część hal magazynowych. W planach na ten rok ma też wprowadzenie na NewConnect zależnej spółki Bioerg.

Kamil Zatoński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane