Estoński prezydent sprzeciwia się budowie gazociągu północnego

INTERFAX
03-09-2007, 11:25

Estoński prezydent Toomas Hendrik Ilves sprzeciwia się budowie łączącego Rosję i Niemcy gazociągu Nord Stream, który ma zostać ułożony na dnie Morza Bałtyckiego.

"Zgadzam się z analizami brytyjskiego Ministerstwa Obrony, że nie jest on [Nord Stream] niezbędny, ponieważ za cztery czy pięć lat Rosja nie będzie już eksporterem gazu, jako że jej zasoby gazu szybko się wyczerpują i nie będzie ona w stanie zaspokoić nawet popytu krajowego. Czy może powinniśmy zakładać, że Rosja będzie eksportować gaz, a swoich krajowych konsumentów pozostawi bez dostaw?" - Ilves powiedział w wywiadzie dla gazety Postimees.

Ilves powiedział, że Estonia powinna zrewidować swoje relacje z Rosją i "nie przejmować się nadmiernie" swoim dużym sąsiadem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: INTERFAX

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Estoński prezydent sprzeciwia się budowie gazociągu północnego