ET może pomóc uratować Elektrim

Michał Makarczyk
28-12-2001, 00:00

Dzisiaj obligatariusze Elektrimu mają podjąć decyzję, czy przystaną na propozycję zarządu holdingu i dadzą mu dwa miesiące na znalezienie pieniędzy na wykup papierów dłużnych.

Inwestorzy optymistycznie przyjęli informację o odkupieniu przez Elektrim własnych obligacji od BRE Banku. Zabezpieczeniem papierów był 25-proc. udział w Elektrimie- -Telekomunikacji. Podczas wczorajszych notowań kurs holdingu wzrósł o 6,74 proc. — do 9,50 zł.

Mimo złej kondycji finansowej Elektrim uzbierał 225,3 mln zł i spłacił BRE Bank. Gdyby tego nie zrobił, bank był gotów odsprzedać obligacje Vivendi, który kontroluje pozostałe 51 proc. akcji ET.

Elektrim może zatem dysponować posiadanym pakietem 49 proc. akcji ET. Walory trafią zapewne w ręce Vivendi. Pozyskane pieniądze pozwoliłyby na spłatę obligatariuszy, którym holding jest winien prawie 500 mln EUR.

Dziś obligatariusze holdingu mają wypowiedzieć się, czy zgadzają się na 60-dniowy termin rozwiązania przez Elektrim kwestii pozyskania brakujących pieniędzy.

— Jednym z rozwiązań byłoby udzielenie przez Vivendi pożyczki, która następnie byłaby zamieniona na akcje ET. Taki scenariusz jest coraz bardziej realny. Środki wystarczyłby na spłatę obligacji i uregulowanie innych zobowiązań. Elektrim miałby ponadto szansę na dalszy rozwój działalności w sektorze energetycznym — uważa Krzysztof Misiak, analityk BZ WBK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Makarczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / ET może pomóc uratować Elektrim