Euro jest znowu najdroższe w historii

30-01-2004, 13:53

Złoty w piątek po południu traci systematycznie i po 13.00 przebił poziom 2 proc. po słabej stronie parytetu. Na rynku międzybankowym za euro płacono przez chwile nawet 4,7917 zł, zaś za dolara 3,8648 zł.

"Zagranica sprzedaje. Na rynku widać negatywny sentyment do złotego" - powiedział analityk Pekao SA Tomasz Zdyb. Na rynku obligacji ceny papierów spadają.

Rentowność obligacji dwuletnich do 6,36 proc., a pięcioletnich do 6,94 proc.

Dealerzy uważają, że zniżka kursu polskiej waluty jest związana z ciągłym odpływem środków z polskiego rynku, który trwa od momentu, gdy Hausner poinformował, iż w jego programie pojawiły modyfikacje. Zostało to odczytane jako "rozwodnienie" programu.

- Przez cały czas widzimy, że zagraniczne banki wychodzą z rynku. Inwestorzy nie są przekonani, czy plan Hausnera uda się przeprowadzić przez parlament. Nie są także pewni, czy jest on wystarczający, aby zapobieć ewentualnym przyszłym problemom (...) Nie jest to jeszcze poważna wyprzedaż, ale dalsze spadki są możliwe- powiedział cytowany przez Reutera dealer.

PAP, Reuters

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Euro jest znowu najdroższe w historii