Euro jeszcze się trzyma

Tomasz Bartmiński
opublikowano: 13-04-2012, 00:00

WALUTY

Wczorajsze, mocne zachowanie kursu EUR/USD wykazało, że pogłoski o śmierci wspólnej waluty okazały się nieco przedwczesne. Notowania głównej pary walutowej rosły systematycznie cały dzień, osiągając po południu tygodniowe maksimum na poziomie 1,3180. Optymizm widać było zresztą w notowaniach wszystkich europejskich aktywów. Rosły ceny akcji, mimo słabych wyników przetargu włoskich obligacji, na rynku wtórnym rosły ceny papierów dłużnych prawie wszystkich krajów UE, spadały notowania CDS. Z pewnością jednym z czynników poprawiających wczoraj nastroje inwestorów w Europie były dane o produkcji przemysłowej w strefie euro w lutym, które w ujęciu miesięcznym okazały się dużo lepsze od oczekiwań. Wzrost ten jest jednak bardziej wynikiem rewizji w dół danych ze stycznia niż odzwierciedleniem lepszej koniunktury na Starym Kontynencie.

Na poprawie sentymentu skorzystał złoty. „Polskie” pary walutowe w dalszym ciągu pozostają jednak blisko górnej granicy pasma wahań trwającej od kilku tygodni konsolidacji, sygnalizując ryzyko możliwej przeceny naszej waluty. Wydaje się zatem, że ewentualny atak kursów na ustanowione na początku marca minima, bez wyraźnego wzrostu wartości euro, jest mało prawdopodobny. Tym samym czeka nas dalsze obserwowanie wahań kursów w trendzie bocznym, lub — w przypadku powrotu trendu spadkowego na parze EUR/USD — wybicie kursów USD/PLN i EUR/PLN w górę i osłabienie złotego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Bartmiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Euro jeszcze się trzyma