Euro na cenzurownym, złoty trzyma się mocno

Marek Wołos
opublikowano: 15-02-2010, 00:00

Drążony dogłębnie przez rynki finansowe problem wypłacalności Grecji odbija się coraz mocniej na wartości wspólnej waluty. W minionym tygodniu notowania EUR/USD spadły najniżej od maja 2009. Tygodniowe minima EUR/USD znalazły się w pobliżu granicy 1,35. Inwestorzy przesuwają swoje preferencje w kierunku walut krajów o zdrowych fundamentach. Korzysta na tym australijski dolar.

Niemała przecena EUR/USD nieszczególnie szkodzi złotemu. Kurs euro ustabilizował się w przedziale 4,00- -4,03 zł. Prywatyzacja przedsiębiorstw, duży popyt na polskie obligacje i rosnąca pozycja Polski w zagranicznych rekomendacjach "kupuj" stają się zachętą do utrzymywania długich pozycji w złotych. To ważny krok do tego, by uznać nasz rynek za coraz bardziej dowartościowany i mniej podatny na awersję do ryzyka. Przynajmniej chwilowo złoty wydaje się być walutą "safe heaven".

Marek Wołos

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wołos

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu