Euro na świecie jest coraz tańsze

Marek Rogalski
opublikowano: 09-11-2010, 11:00

Wspólna konferencja unijnego komisarza ds. gospodarczych i walutowych Olli Rehn’a, a także irlandzkiego ministra finansów Briana Lenihana, odbyła się już wczoraj, ale - niestety - nie rozwiała wątpliwości inwestorów.

Olli Rehn powiedział, że podczas rozmów nie był rozważany scenariusz „bailoutu”, czyli wsparcia finansowego ze strony Europejskiego Finansowego Mechanizmu Stabilizacyjnego i wciąż ma on nadzieję, że irlandzki rząd będzie w stanie wdrożyć wiarygodny dla rynków finansowych program cięć budżetowych. Z kolei Brian Lenihan dodał, że detale 4-letniego programu oszczędnościowego nie zostaną zaprezentowane w tym tygodniu. Nieoficjalnie mówi się, że rząd zabiega o uzyskanie gwarantowanej większości w parlamencie dla swoich pomysłów, a dość duży opór napotykają chociażby zmiany w emeryturach. Później pojawiły się oficjalne informacje, że w rozmowach z Olli Rehn’em nie poruszano scenariusza podwyżki podatków. W dzisiejszym kalendarzu mamy wystąpienie Patricka Donohana z ECB (godz. 15:30), którego wpływ szerzej omawiam w subiektywnym kalendarzu. Na razie kurs EUR/USD odbija nieco w górę po wcześniejszym spadku w rejon 1,3820.

W kraju złoty nadal słabł w kontekście pogorszenia się nastrojów przez obawy związane z krajami peryferyjnymi Eurolandu. Dolar przetestował dzisiaj o poranku okolice oporu na 2,85 zł, a euro zbliżyło się do 3,9450 zł. Później nasza waluta nieznacznie odrobiła straty, do czego mogła przyczynić się wypowiedź Andrzeja Bratkowskiego z RPP, którego zdaniem najlepszym scenariuszem byłaby seria podwyżek stóp procentowych o 25 pkt baz. Dodał, iż ruch o 50 pkt baz., którego sam był wcześniej zwolennikiem, mógłby doprowadzić do nadmiernego umocnienia złotego. Wydaje się jednak, że rynek zacznie „grać pod podwyżkę” dopiero w przyszłym tygodniu, po tym jak w poniedziałek okaże się, czy dane GUS potwierdzą wcześniejsze szacunki resortu finansów o wzroście inflacji CPI w październiku do 2,9 proc. r/r.

EUR/PLN: Rynek dotarł do strefy oporu 3,94-3,96, która może nieco ograniczać dalszą zwyżkę. Nie wyklucza to jednak możliwości testowania górnych okolic, czyli rejonu 3,95-3,96. Zbliżający się dłuższy weekend też nie zachęca zbytnio do angażowania się w złotego w kontekście niepewności, co do rozwoju scenariusza wokół peryferiów Eurolandu. Mocne wsparcie to rejon 3,92 i dopiero wyraźniejsze zejście poniżej, mogłoby zanegować powyższy scenariusz.

USD/PLN: Rynek dość szybko dotarł do wskazywanych wczoraj 2,85. Teraz wiele będzie zależeć od zachowania się EUR/USD. Ewentualny spadek poniżej 1,38 przyczynilby się do zwyżki w rejon 2,87-2,88. Wsparcia można teraz wyznaczyć w rejonie 2,82-2,8250.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

EUR/USD: Zgodnie z przypuszczeniami doszło do złamania wsparcia na 1,3880-1,3900, które teraz zamieniło się w silny opór. To może sugerować, że jeszcze dzisiaj zmierzymy się z kolejnym celem na 1,38. Na razie rynek zatrzymał się w okolicach 1,3820 i nieco odbił w górę. Trend jest jednak zbyt silny, aby można było mówić o jakimś większym korekcyjnym odbiciu spadków rozpoczętych w ubiegły czwartek po południu. Wydaje się, że realną strefą wsparcia mogą stać się dopiero okolice 1,3700-1,3750. Nie zmieni to jednak faktu, iż na dziennym wykresie najprawdopodobniej wyrysuje się po dzisiejszym dniu formacja „trzech kruków”, która sygnalizuje odwrócenie trendu w średnim terminie. Niemniej istotniejsze mogą być wskazania z formacji 2B – do jej pełnego potwierdzenia potrzebne będzie złamanie 1,37.

GBP/USD: Naruszenie wsparcia na 1,61 nie okazało się trwałe, w czym pomogły opublikowane o godz. 10:30 lepsze dane o produkcji przemysłowej w Wielkiej Brytanii. Jej wzrost o 3,8 proc. r/r we wrześniu oddala ryzyko dodatkowego poluzowania polityki przez Bank Anglii. Można się więc spodziewać, iż okolice 1,61 staną się też silnym wsparciem na jutro, gdyż publikacja Raportu o Inflacji powinna wesprzeć funta. Ponowny test poziomu oportu na 1,6165 jest dość prawdopodobny.

Marek Rogalski
Analityk DM BOŚ (BOSSA FX)

Powyższy materiał nie stanowi rekomendacji w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczących  instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców ( Dz.U. nr 206 z 2005 roku, poz. 1715). Nie jest również tekstem promocyjnym Domu Maklerskiego BOŚ S.A. Pełny raport można znaleźć pod adresem www.bossa.pl/analizy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski

Polecane