Euro nie chce słabnąć, złoty czeka na premiera

18-11-2011, 00:00

Lepsze dane z amerykańskiego rynku nieruchomości i nadspodziewanie duży spadek tygodniowej liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych za oceanem nie umocniły dolara. Para EUR/USD pozostała w wąskim zakresie wahań 1,3420-1,3550. Wspólna waluta pod koniec dnia nawet się umocniła. Mogło być to spowodowane informacjami o dalszym interwencyjnym skupie włoskich i hiszpańskich obligacji.

Brakuje mocnego impulsu, by główna para walutowa poruszała się w jednym kierunku. Uczestnicy rynku nadal jednak najbardziej niepokoją się dalszymi perspektywami zadłużonych krajów strefy euro, takich jak Włochy czy Hiszpania. Rentowności papierów skarbowych tych krajów znajdują się obecnie w trendzie wzrostowym mimo interwencyjnych skupów obligacji przez Europejski Bank Centralny. To może ciążyć na kondycji euro w średnim terminie.

Polskie pary walutowe nadal pozostają przy istotnych oporach, wynikających jeszcze z wrześniowych maksimów. Brakuje impulsu do zdecydowanego osłabienia złotego mimo utrzymującej się wysokiej awersji do ryzyka. Z drugiej strony wszelkie podjęte próby umocnienia polskiej waluty przez BGK są niemal natychmiast negowane. Dzisiaj uwaga polskich inwestorów skupi się na zaplanowanym na godz. 12 exposé premiera Donalda Tuska. Pozytywny odbiór tego wystąpienia może mieć krótkotrwały wpływ na rynek walutowy.

Tomasz Szecówka

DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Euro nie chce słabnąć, złoty czeka na premiera