Euro odrabia straty, złotemu to nie pomaga

Tomasz Szecówka
opublikowano: 13-09-2011, 00:00

Notowania EUR/USD po dynamicznych piątkowych spadkach odreagowały, kończąc dzień w okolicach 1,3650. Inwestorzy czekają na decyzje agencji ratingowych w sprawie długoterminowych ratingów kredytowych Włoch oraz trzech największych francuskich banków komercyjnych. Credit Agricole, BNP Paribas oraz Societe Generale są mocno zaangażowane na rynku długów krajów grupy PIIGS. Wysoka awersja do ryzyka, spowodowana obawami o przyszłość strefy euro, może być decydującym czynnikiem mającym wpływ na rynek walutowy w najbliższych dniach.

Polskie pary walutowe pod wpływem wysokiej awersji do ryzyka i spadków kursu EUR/USD ustanowiły tegoroczne maksima. Za euro trzeba było zapłacić 4,35 zł. Notowania funta wzrosły do 5,0560 zł. Rynek wycenił dolara na 3,1850 zł. Prawdopodobieństwo kontynuacji silnego trendu wzrostowego notowań walut jest wysokie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Szecówka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu