Euro wzrośnie do 1,35 USD

Kamil Zatoński
07-12-2004, 00:00

Obroty na rynku walutowym są świąteczne, dlatego o rekordy nietrudno: wczoraj dolar był najtańszy od kwietnia 1997 r. Warto to wykorzystać.

— Złoty był bardzo mocny na otwarciu handlu. Za dolara płacono poniżej 3,10 zł — mówi Mateusz Bieniek, diler z Banku BPH.

To konsekwencja nie tylko rekordowego kursu EUR/USD na rynku międzynarodowym (w piątek po kiepskich danych z amerykańskiego rynku pracy notowania wzrosły do rekordowego poziomu 1,3462 EUR za dolara), ale i niskich obrotów na rynku międzybankowym. Grudzień jest tradycyjnie miesiącem niskiej aktywności inwestorów. Łatwo więc o silniejsze wahania kursów.

— Na tak niepłynnym rynku brylowali lokalni importerzy, którzy najwyraźniej zechcieli wykorzystać spadek dolara do zabezpieczenia przyszłych płatności — dodaje Mateusz Bieniek.

Może się to okazać o tyle przydatne, że część analityków prognozuje korektę na początku 2005 r.

— Rynek jest silnie wykupiony, dlatego w okolicach Nowego Roku nie wykluczam takiego scenariusza. Choć do tego czasu złoty jeszcze trochę się wzmocni — mówi Marcin Bill, analityk BISE.

Wczoraj pojawiły się pierwsze sygnały obrony wartości dolara. Bank Japonii zapowiedział, że nie zamierza pozbywać się aktywów denominowanych w tej walucie. Jeśli jednak Japończycy nie znajdą sojuszników w Europejskim Banku Centralnym i za oceanem, może skończyć się tylko na deklaracjach słownych.

— Test poziomu 1,35 EUR za dolara wydaje się nieunikniony. Dolar przynajmniej na jakiś czas zejdzie więc poniżej 3,10 zł. Jeśli natomiast euro przebije 4,15 zł, to jego celem będzie 4,10 zł — prognozuje diler Banku BPH.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Euro wzrośnie do 1,35 USD