Euro znów traci do dolara

Marek Węgrzanowski
01-06-2005, 00:00

Wtorkowe zachowanie złotego sprawiało bardzo pozytywne wrażenie. Przez cały dzień silnie zyskiwał i to mimo umocnienia dolara do euro. Było tak aż do ogłoszenia danych o polskim PKB. Świetną passę miały polskie obligacje. Dzień rozpoczął się od 4,14 zł za euro i 3,34 za dolara. Pierwsze transakcje przyniosły niewielkie osłabienie ze względu na umocnienie dolara do euro. Cena waluty amerykańskiej sięgnęła 3,3550, a europejskiej 4,1520 zł — i to wszystko, na co przez większą część dnia było stać sprzedających złotego. Ten zyskiwał, a na rynek prawdopodobnie powracali inwestorzy zamykający swoje pozycje przed referendum we Francji.

Zachowanie złotego i wzrosty na rynku dłużnym sugerują, że część inwestorów obstawia kolejne ruchy RPP. We wtorek jej członek Andrzej Sławiński wskazał, że nie widzi zagrożeń inflacyjnych. I być może do cięć dojdzie już wkrótce — podane o godz. 16.00 dane makro okazały się słabe: PKB wzrósł w I kwartale tylko o 2,1 proc. Złoty zaczął tracić. O godz. 16.10 euro kosztowało 4,1260 zł, a dolar 3,34 zł, o godz. 17.45 już 4,15 i 3,36 zł.

To nie był dobry dzień dla euro — tak można podsumować sytuację na rynku międzynarodowym, na którym wspólna waluta traciła wobec dolara, jena i funta. Już podczas sesji azjatyckiej doszło do przełamania wsparcia 1,2450 i po uruchomieniu zleceń stop loss spadku do 1,2367 USD. Po kilkugodzinnej konsolidacji przy 1,2380 USD drugi cios zbił euro do 1,2312 USD, najniższego poziomu od 13 października 2004 r.

.

Po południu inwestorzy poznali zróżnicowane dane z USA. Indeks Chicago PMI wyniósł tylko 54,1 pkt, za to zaufanie konsumentów — aż 102,2 pkt. O godz. 16.10 euro kosztowało 1,2360 USD. Inwestorom przyda się jeden spokojniejszy dzień na rynku międzynarodowym, zwłaszcza przed piątkowymi danymi z amerykańskiego rynku pracy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Węgrzanowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Euro znów traci do dolara