Eurofaktor gra pod inwestora co dalej

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 05-11-2007, 00:00

Instytucja finansowa oddaliła widmo upadłości. Kurs skoczył w górę o 43 proc.

Giełdowi gracze entuzjastycznie zareagowali na ostatnie informacje Eurofaktora. Spółka powiadomiła o spłacie większości obligacji i złożeniu wniosku o oddalenie upadłości. Kurs wystrzelił w trakcie piątkowej sesji nawet około 45 proc. Pozytywne wiadomości dały graczom nadzieję, że firma przetrwa. Wiele wskazuje też na to, że staje się celem przejęcia, co także działa na wyobraźnię graczy.

Eurofaktor powiadomił o spłaceniu większości obligacji. Pieniądze na ten cel pożyczył od spółki zależnej oraz firmy produkującej filmy, kontrolowanej przez Grzegorza Hajdarowicza. Tymczasem Dorota Hajdarowicz podpisała przedwstępną umowę nabycia od prezesa Eurofaktora pakietu kontrolnego firmy Bonum, kontrolującej 55 proc. głosów na WZA giełdowej spółki. Oznacza to, że w firmie dochodzi do zmiany warty. Warto zaznaczyć, że Grzegorz Hajdarowicz jest znanym biznesmenem z Małopolski. Z informacji, jakie można znaleźć w internecie, wynika, że zajmuje się produkcją filmową. W latach dziewięćdziesiątych pojawiał się na liście najbogatszych Polaków „Wprost”. Z kolei Dorota Hajdarowicz prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą De Oro i pojawia się w sieci m.in. przy spółce Dragmor. Wszystko wskazuje na to, że oboje systematycznie zdobywają wpływy w Eurofaktorze i być może mają poważne plany wobec emitenta. Miejsce na giełdzie to obecnie cenne aktywa.

Potężne kłopoty spółki ujawniły się w ubiegłym roku, kiedy została ona zmuszona do utworzenia ogromnych, jak na skalę działalności, rezerw na należności. Zbiegło się to z systematycznym spadkiem obrotów faktoringowych, które były główną działalnością firmy. W tym roku pierwsze rezultaty miała przynieść nowa strategia spółki. Oprócz działalności faktoringowej dla dużych firm, co było dotychczas specjalnością spółki, Eurofaktor zadeklarował również rozwijanie usług faktoringowych dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw oraz udzielanie pożyczek gotówkowych.

Firma zapowiadała także wejście w działalność deweloperską. Na razie zapowiedzi inwestycji w deweloperce można traktować jako puszczanie oka do inwestorów reagujących na to słowo szalonymi zakupami walorów spółki, która nagle odkryła swój potencjał w modnej branży. Dużo ważniejsze miały być własne usługi finansowe. Powstała spółka Eurofaktor Cash Solutions, która weszła w niszę pożyczek dla klientów indywidualnych (również niżej sytuowanych) np. na zakup samochodu, który byłby zabezpieczeniem takiego kredytu (zastaw rejestrowy). Nisza wydaje się interesująca, zwłaszcza w okresie ożywienia koniunktury gospodarczej. Tymczasem obecnie, na fali negatywnych informacji z amerykańskiego rynku kredytów (szczególnie hipotecznych), analitycy podkreślają podwyższone ryzyko usług finansowych dla mniej zamożnych i znajdujących się w nieustabilizowanej sytuacji klientów.

co dalej

Nowy inwestor

Wszystko wskazuje na to, że kontrolę nad spółką przejmują Grzegorz i Dorota Hajdarowiczowie. Od ich decyzji mogą zależeć dalsze losy spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu