Eurofaktor poszuka partnera za granicą

Agnieszka Morawiecka
04-06-2003, 00:00

Opóźnia się termin wejścia nowego akcjonariusza do Eurofaktora. Mysłowicka spółka nie znalazła partnera w Polsce, więc poszuka za granicą.

Pod znakiem zapytania stoi termin wejścia inwestora strategicznego do Eurofaktora, jedynej znaczącej na rynku spółki faktoringowej, nie związanej z bankiem. Spółce nie udało się znaleźć partnera w kraju, dlatego będzie szukała go za granicą. Inwestor będzie musiał wyłożyć 30-40 mln zł. W zamian dostanie kontrolny pakiet akcji.

Eurofaktor, który zajmuje się wykupem faktur wystawianych przez nabywców towarów i usług, a następnie odzyskiwaniem długu od wierzycieli i przekazywaniem tych środków zleceniodawcy, w ubiegłym roku zwiększył kapitał akcyjny z 20 do 30 mln zł. Środki wyłożył Polmetal, spółka z branży przetwórstwa stali.

— Otrzymaliśmy już zastrzyk kapitałowy, potrzebujemy jednak więcej środków, aby zwiększyć skalę działalności — przyznaje Kazimierz Abrahamczyk, dyrektor generalny spółki.

Spółka rozszerzyła więc zakres poszukiwań.

— Szukamy inwestora wśród zagranicznych podmiotów finansowych — mówi dyrektor Eurofaktora.

Jak twierdzi dyrektor Eurofaktora, w 2002 r. większość spółek z branży odnotowała gorsze wyniki niż w 2001 r. To efekt spadających stóp procentowych i niższych przychodów z działalności. W 2002 r. Eurofaktor skupił faktury na 620 mln zł. Zysk netto spółki wyniósł 950 tys. zł i był niższy o połowę od prognozowanego. Mimo to w 2003 r. Eurofaktor chce zarobić 3 mln zł.

— Szacujemy, że wartość skupionych przez nas faktur przekroczy 800 mln zł, a zysk wzrośnie do 3 mln zł — mówi Kazimierz Abrahamczyk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Morawiecka

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Eurofaktor poszuka partnera za granicą